Perepeczko mógł nie zagrać Janosika. "Koledzy odsuwali się od niego"
"Janosik" to polski serial telewizyjny z 1973 roku w reżyserii Jerzego Passendorfera. Produkcja opowiadała losy tytułowego Janosika, który miał żyć na przełomie XVII i XVIII wieku. Legenda o zbójniku do dziś króluje w Polsce, Czechach oraz Słowacji, a sam bohater urósł do rangi nadczłowieka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
W rolę zbójnika w serialu wcielił się Marek Perepeczko i do dziś dla wielu już zawsze będzie kojarzony z właśnie z tą postacią. Jak się po latach okazało, producenci "Janosika" wcale nie byli przekonani co do odtwórcy roli harnasia. Ich zdaniem aktor miał być "za ładny" i w ogóle nie nadawać się do bycia tatrzańskim zbójnikiem.
Zobacz także: „Pasja” Mela Gibsona zmieniła go na zawsze. Omal nie zginął podczas kręcenia tej sceny
"Janosik" urósł w Polsce do rangi kultowego serialu i dziś, mało kto wyobraża sobie w roli głównego bohatera kogoś innego, niż Marka Perepeczkę. Dopiero po latach okazało się, że mało brakowało, a aktor nie dostałby tej roli. Cytowana przez Onet wdowa po aktorze Agnieszka Fitkau-Perepeczko wspomina, że zdaniem twórców serialu, ten był "zbyt ładny" i "nie nadawał się" do zbójnickiej roli. Ponadto producentom miało nie odpowiadać, że Janosik nie mówi gwarą... 31-letniego wówczas aktora podobno prawie wrzucono z serialu. Jego miejsce miał zastąpić Czesław Jaroszyński.
Problemy na planie "Janosika"
Problematyczne miały być również relacje Marka Perepeczko z kolegami z planu "Janosika". Podczas zdjęć do produkcji, większość aktorów zakwaterowana była w Zakopanem. Część z nich korzystając z uroków miasta, wyprawiała mniejsze lub większe spotkania. "Janosik" rzadko brał w nich udział i to właśnie przez to, miał być odsunięty od grupy. Podobno to Witold Pyrkosz miał mieć do niego spory problem.
Zobacz także: Zaczęło się od niewinnego pomysłu. Tak narodził się wielki hit Piotra Fronczewskiego
Widziałam, jak zazdrośni koledzy odsuwali się od niego, bo... nie upijał się, nie romansował, bo był ze mną szczęśliwy. Największe pretensje o nieobecność podczas imprez miał do niego Witold Pyrkosz, wtedy właśnie zaczął się nasz konflikt. Można powiedzieć, że poszło o wódkę, bo Marek nie pił w ogóle! - mówiła cytowana przez Onet żona mężczyzny.
Kilka lat temu kobieta odwiedziła Zakopane i miała spotkać ludzi, którzy z sympatią wspominali odtwórcę roli Janosika.
Uważają go za faceta mocnego i męskiego do obłędu, a jednocześnie delikatnego, takiego, który zawsze podzielił się wszystkim tym, co miał, a do tego był zdolny i piękny - powiedziała cytowana przez Onet Agnieszka Fitkau-Perepeczko.
Zobacz także: Krystyna Janda poruszyła fanów. „To zdjęcie mówi wszystko”
Janosik jedyną rolą?
Mimo że rola urosła do rangi kultowej, to sam aktor był niezadowolony z faktu zaszufladkowania go do roli silnego, potężnego przystojniaka. Trudno się dziwić, bowiem Perepeczko grał Janosika, mierząc 190 cm wzrostu. Ponadto miał 122 cm obwodu w klatce piersiowej i 43 cm w bicepsie.
Wielu w swoim życiu rzeczy znaczących czy wiodących nie zagrałem. Moje dokonania są, jakie są. Być może nie wykorzystano moich predyspozycji. Ale czy trzeba o tym trąbić i opowiadać, co by było, gdyby? - mówił cytowany przez Onet Marek Perepeczko.
Zobacz także: Halina Rowicka o kulisach serialu „Dom”. „Rola kultowa, emblematyczna”
Po latach "Janosik" miał również mieć poczucie niewykorzystanego potencjału jego postaci w aktorskim świecie. Mężczyzna nie chciał być uważany za aktora jednej roli. Na koncie Marka Perepeczki znajdziemy przecież takie produkcje jak "Pan Wołodyjowski", gdzie zagrał Adama Nowowiejskiego. Był także Jaśkiem w "Weselu" Andrzeja Wajdy czy też Malutkim w "Kolumbach". Po latach miał cieszyć się, że młodzież kojarzy go jako komendanta "13 posterunku", a nie Janosika.
Mimo niezaprzeczalnych umiejętności oraz sporego dorobku artystycznego, w oczach wielu Marek Perepeczko i tak – na szczęście lub nie - już zawsze pozostanie Janosikiem. Aktor odszedł w 2005 roku, po nagłym zawale serca.
Zobacz także: Halina Rowicka jako caryca Katarzyna II. „Doskonale ukazuje temperament mamy”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!