advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Najbezpieczniejsze miejsce w samolocie podczas pandemii – naukowcy radzą

2 min. czytania
28.12.2021 08:48
Zareaguj Reakcja
Które miejsce w samolocie jest najbezpieczniejsze, jeśli chodzi o podróżowanie w czasach pandemii koronawirusa? Odpowiedź może cię zaskoczyć.
|
fot. Najbezpieczniejsze miejsce w samolocie podczas pandemii są z tyłu maszyny i w wyższych klasach - dowodzą naukowcy Jc Gellidon/Unsplash

Które miejsce w samolocie jest najbezpieczniejsze, jeśli chodzi o podróżowanie w czasach pandemii koronawirusa? Postanowili to sprawdzić amerykańscy uczeni z uniwersytetu w Illinois. Odpowiedź na to pytanie może cię zaskoczyć.

Prof. Sheldon Jacobson z uniwersytetu w Illinois wraz ze współpracownikami postanowił przyjrzeć się temu, w jaki sposób w zamkniętym kadłubie maszyny mogą przenosić się drogą kropelkową rozmaite wirusy. Naukowcy szukali sposobu na maksymalne zmniejszenie ryzyka zakażenia się w takich warunkach. Wyniki ich prac opublikowano w branżowym piśmie „Journal of Air Transport Management”.

„Zachowywanie dystansu w samolotach jest oczywiście bardzo trudne, zwłaszcza jeśli w okresie świątecznym są one niemal całkowicie zapełnione. Dlatego też dobrym pomysłem jest robienie wszystkiego co się da, żeby zmniejszyć ryzyko [zakażenia się]” - napisał prof. Sheldon Jacobson w publikacji.

Które miejsce w samolocie wybrać?

Specjaliści przeanalizowali model rozchodzenia się aerozoli wewnątrz kadłubów typowych samolotów pasażerskich firmy Boeing. Jak się okazało, najlepiej unikać miejsc w przejściach oraz unikać niektórych rzędów. Ponadto ostatnie rzędy – znajdujące się najbliżej ogona maszyny – były bezpieczniejsze, ponieważ mniej osób za nimi podróżowało. Według naukowców w zapełnionych rejsach lepiej usiąść w tylnych rzędach oraz w miarę możliwości wybierać fotele w wyższej klasie, w której jest mniej miejsc i większa przestrzeń między nimi. Amerykańscy uczeni zwrócili tez uwagę, że linie lotnicze mogą też zmniejszyć ryzyko u pasażerów, sadzając rodziny i znajomych blisko siebie:

„Grupy podróżnych często się rozdzielają [wewnątrz samolotu – red.], lecz jeśli linie lotnicze skupią się na tym, żeby posadzić ich blisko siebie, to wówczas zmniejszy się ogólne ryzyko przenoszenia [wirusa] na innych podróżnych w samolocie” - napisał współautor badania Ian Ludden.

Wentylatory nie zaszkodzą?

Jak dodają naukowcy, zwiększyć nasze bezpieczeństwo w samolocie mogą również wentylatory nad fotelem – ich otwarcie może dać nam nieco dodatkowej ochrony. Oczywiście nie zapewni nam to całkowitego bezpieczeństwa podczas lotu.

„Zmniejszenie ryzyka jest możliwe, jednak nie da się go całkowicie wyeliminować” - zastrzega prof. Jacobson.

Pamiętajmy o maseczkach

Należy pamiętać, że podróżujący samolotami pasażerskimi są prawnie zobowiązani do noszenia maseczek zasłaniających nos i usta. Z badań wynika, że ich noszenie o 30% zmniejsza ryzyko zarażenia się – niezależnie od tego, jakie miejsce wewnątrz maszyny zajmiemy:

„Indywidualne ryzyko zakażenia się lub rozsiania wirusa zależy od tego, jak mocną barierę wirus napotka i od tego, czy tę barierę się usunie” - podkreśla prof. Sheldon Jacobson.

Może Cię zainteresować:

    Syndrom klasy ekonomicznej – kto jest najbardziej narażony?