Marta Lipińska zawróciła w głowie znanemu aktorowi. Była wtedy zamężna
Marta Lipińska to jedna z najbardziej lubianych i popularnych aktorek starszego pokolenia. Cały czas grywa w filmach i serialach. Wielu widzów na pewno kojarzy ją z takich produkcji jak “Nad Niemnem”, “Lalka” czy “Ranczo”. Szczególnie rola w tej ostatniej przyniosła jej w ostatnich latach dużą popularność i sympatię. Swój aktorski talent rozwijała w PWST w Warszawie. Już wtedy wyszła za mąż.
Zobacz także: Jolantę Borusiewicz uśmiercili w Opolu. „Jestem im wdzięczna” [TYLKO U NAS]
Marta Lipińska zakochała się w znanym aktorze
Marta Lipińska miała duże powodzenie wśród mężczyzn. Sama też bardzo lubiła z nimi flirtować. Interesowało się nią tak wielu adoratorów, że zaczynali się jej mylić. W końcu jednak, jeszcze podczas studiów, zdecydowała się na małżeństwo. Wyszła za Krzysztofa Winiewicza, operatora filmowego.
Myliło mi się, z kim umówiłam się na randkę. Mylili mi się adoratorzy. Ale w końcu naprawdę się zakochałam i... wyszłam za mąż - mówiła Lipińska dla “Echa Dnia”.
W moment po skończeniu studiów, aktorka dostała angaż w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Grał tam również Tadeusz Łomnicki, który był jedną z największych gwiazd. Podczas przygotowań do spektaklu Lipińska i Łomnicki zakochali się w sobie. Parę dzieliło 13 lat różnicy. Co więcej, oboje byli w związkach małżeńskich. Aktor jednak często dopuszczał się zdrady swojej żony Teresy Sobańskiej. Młoda, debiutująca wówczas Marta Lipińska spowodowała, że ten stracił dla niej głowę. U jego boku debiutowała na deskach teatru. Zagrała rolę Iriny w “Trzech siostrach” Czechowa.
Zobacz także: Niedziele handlowe 2023: Czy 13 sierpnia zrobimy zakupy?
Wielka miłość, lecz nic więcej
Lipińska i Łomnicki byli w sobie bardzo zakochani. Ich relacja była niezwykle namiętna. Jednak nie wychodzili z nią przed szereg. Oboje byli w związkach. Ostatecznie aktorka nie rozwiodła się ze swoim mężem. Mimo, że darzyła Łomnickiego wielkim uczuciem, to zdawała sobie sprawę, że to nie jest odpowiednia osoba dla niej. Aktor często wyrażał swoją miłość do niej, jednak nigdy nie zaproponował niczego poważniejszego. Marta Lipińska mówiła kiedyś w “Gali”: “Sama miłość nie wystarczy, żeby było dobrze”. Ich uczucie się ulotniło, ale pozostali przyjaciółmi, aż do śmierci Łomnickiego w 1992 roku.
Marta Lipińska znalazła spełnienie dopiero u boku Macieja Englerta. Kiedy się w nim zakochała, zdecydowała się na rozwód z Winiewiczem. Następnie poślubiła Englerta w 1968 roku. Są w szczęśliwym małżeństwie od przeszło 55 lat. Można tylko pogratulować takiej wierności i głębokiej relacji przez tak długi czas.
Zobacz także: Nowe informacje o śmierci Kaliny Jędrusik. Przyszywana córka ujawniła jej ostatnie słowa
Wywiady z największymi gwiazdami usłyszysz codziennie o 22:00 w Radiu Pogoda.