"Kuchenne Rewolucje 25", odc. 9. Chorzów - Radio Pogoda - słuchaj radia
Strona główna » „Kuchenne Rewolucje 25”, odc. 9. Chorzów

„Kuchenne Rewolucje 25”, odc. 9. Chorzów

„Kuchenne Rewolucje” prowadzone przez Magdę Gessler to kultowy program w którym prowadząca rusza na ratunek polskim restauracjom. Sprawdź, o czym był odcinek 9 sezonu 25.

„Kuchenne Rewolucje”, czyli Magda Gessler w akcji

To reality show, w którym charyzmatyczna prowadząca Magda Gessler odwiedza restauracje w całej Polsce, aby zmienić ich oblicze i sposób działania. Właściciele, którzy mają problemy finansowe sami zgłaszają swoje obiekty do programu. Magda przybywa na miejsce, najpierw próbuje dań, potem rozmawia z właścicielami próbując dociec w czym tkwi problem. Odwiedza kuchnię i sprawdza jej czystość oraz sposób działania, rozmawia z personelem. Na podstawie tego podejmuje decyzję, czy zrobi kuchenną rewolucję. „Kuchenne rewolucje” oglądać można w każdy czwartek w TVN o godzinie 21:35

„Kuchenne Rewolucje 25” – odc. 9, Chorzów

W Chorzowie małżeństwo Kasi i Tomka zainwestowało w bistro „ĄĘ”, w którym Kasia jest kucharką. Kobieta wcześniej była księgową, ale razem z mężem postanowiła się uniezależnić. Mimo, że w restauracji pracują również dzieci małżeństwa, lokal nie przynosi dochodów. To powoduje, że Kasia jest na skraju załamania nerwowego, małżeństwo nie ma czasu na życie prywatne i bliskość, a zyski wystarczają zaledwie na zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb. W tej sytuacji rodzina wzywa na pomoc Magdę Gessler

Bistro „ĄĘ” – co było nie tak?

Magda Gessler zaczęła „Kuchenne Rewolucje” od skosztowania dań w bistro – wszystkie bardzo jej smakowały, choć jej zdaniem porcje są zbyt małe jak na oczekiwania Ślązaków. Nie podobał jej się też wystrój lokalu, w którym dominowała czerń, kojarząca się mieszkańcom Śląska z pracą w kopalni. Restauratorka uważa, że Kasia ma talent kucharski, ale boi się go pokazać w całej okazałości. Stwierdza też, że Tomek nie wspiera Kasi, tylko chowa się w sobie. Kuchnia za to jest utrzymana w idealnej czystości a bistro ma duży potencjał.

Bistro „Brylancik”

Magda Gessler w ramach „Kuchennych rewolucji” zmieniła nazwę lokalu na „Brylancik”, do menu wprowadza sałatkę z fasolki szparagowej z kurkami i papierówkami, barszcz z małosolnych ogórków, pieczeń śląską i roladę biszkoptową z kremem angielskim. Zmienia również wystrój lokalu na bardziej przytulny. Prowadząca zabiera Kasię na relaksacyjny spacer i deser w ogrodzie, przeprowadza z nią poważną rozmowę. Chce, aby ta zmieniła nastawienie do życia na bardziej radosne, gdyż Kasia wciąż płacze. Cała rodzina jest pełna nadziei na przyszłość – mimo to przed kolacją pokazową właścicielka wpada w histerię. Magda rozmawia z Tomkiem uświadamiając mu, że musi okazywać żonie wsparcie. Rodzina jednoczy siły i kolacja pokazowa okazuje się sukcesem.

Czy „Kuchenne rewolucje” w Chorzowie się udały?

6 tygodni później Magda Gessler odwiedziła bistro, które jest pełne gości, a właściciele przyznają, że ruch i obroty im wzrosły. Prowadząca spróbowała swoich autorskich dań i wszystkie spełniły jej oczekiwania. Jedynie deser pozostawiał nieco do życzenia. Magda uznaje „Kuchenne rewolucje” w Brylanciku za udane, a najbardziej ją cieszy uśmiech na twarzy Kasi.

ZOBACZ TEŻ:

Zobacz więcej >