Joanna Pacuła mogła podbić Hollywood. Tak potoczyły się jej losy
Joanna Pacuła już od najmłodszych lat interesowała się aktorstwem. W liceum grała w szkolnych spektaklach. Natomiast w 1979 roku ukończyła Szkołę Teatralną w Warszawie. Zaczęła występować w Teatrze Dramatycznym. Z kolei na ekranie debiutowała u Krzysztofa Zanussiego w "Barwach ochronnych". Na jej koncie znajduje się wiele ról w cenionych produkcjach. Mogliśmy oglądać ją, m.in.: w "Domu", "Janie Serce", "Akcji pod Arsenałem" czy "Nie zaznasz spokoju".
Joanna Pacuła zamieszkała w USA. Tam otrzymała przełomową rolę
Kiedy w Polsce wybuchł stan wojenny, aktorka przebywała w Paryżu. W związku z sytuacją w kraju, nie zamierzała wracać. Roman Polański pomógł jej dostać pracę modelki. Zarobione pieniądze przeznaczyła na wakacje w Stanach Zjednoczonych. Nie spodziewała się jednak, że zostanie tam znacznie dłużej niż planowała.
Na chwilę przed powrotem aktorce skradziono torebkę. W niej znajdowały się bilety, paszport i inne dokumenty. Joanna Pacuła nie otrzymała pomocy w konsulacie. Nie załamała jednak rąk. Przez pewien czas mieszkała u Elżbiety Czyżewskiej. O ich relacji opowiada film "Anna" Jerzego Bogajewicza.
Zobacz także: Miała karierę, o jakiej marzyły tysiące aktorek. Tego żałuje po latach
Joanna Pacuła układała sobie życie w USA. Po niedługim czasie otrzymała angaż do filmu "Park Gorkiego" Michaela Apteda. Na jednym ze spotkań filmowców miał polecić ją Polański. Rola okazała się przełomowa. W wieku 25 lat aktorka otrzymała nominację do Złotego Globu. Wielka kariera stała przed nią otworem. Jej los potoczył się jednak inaczej.
Grała z największymi gwiazdami. Wkrótce jej kariera wyhamowała
Joanna Pacuła była wtedy niezwykle obiecującą aktorką. Swoją pozycję w amerykańskim kinie umocniła rolami w takich filmach jak "Ucieczka z Sobiboru" i "Pocałunek". Występowała u boku Stevena Seagala, Alana Arkina czy Billy’ego Zane’a. Jej kariera zapowiadała się na coś wielkiego.
Zobacz także: Była gwiazdą w „Nad Niemnem”. Nagle wyjechała z kraju. „Zrobiłam to spontanicznie”
W pewnym momencie Joanna Pacuła zaczęła grywać w filmach klasy B. Mówiono, że winnym takiego stanu rzeczy był Hawk Koch – jej mąż. Miał on decydować, w jakich produkcjach wystąpi aktorka. W międzyczasie odrzuciła też role, które później okazywały się ikoniczne.
W kolejnych latach Joanna Pacuła grywała już tylko w słabych filmach i epizodycznie pojawiała się w serialach. Mimo że wciąż zdarzało jej się pracować na planie z wielkimi gwiazdami, nie wróciła już na szczyt. Ostatni raz wystąpiła w serialu "Kości" w 2014 roku.
Zobacz także: Zapomniana gwiazda Hollywood ma polskie korzenie. „Jestem z tego dumna”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!