Jerzy Satanowski stworzył muzykę do największych polskich przebojów. "Nie żałuję" i "Wołanie Eurydyki" to dopiero początek

MS
2 min. czytania
23.08.2023 06:30
Zareaguj Reakcja
Jerzy Satanowski w niezwykłym stopniu przysłużył się polskiej piosence. To on skomponował muzykę do wielu przebojów, których słuchamy od lat. Spora część osób nawet nie wie, przy jakich utworach pracował, mimo że są głęboko w ich sercach.
|
fot. Jerzy Satanowski, Fot: Piotr Fotek/REPORTER/East News

Jerzy Satanowski to przede wszystkim kompozytor. Piosenki z jego muzyką to m.in. takie przeboje jak “Nie żałuję”, “Absztyfikanci grubej Berty”, “Wołanie Eurydyki” czy “Peru”. Jest również wokalistą, dyrygentem i reżyserem. Obecnie pracuje jako dyrektor artystyczny Teatru Miejskiego w Lesznie. Z okazji urodzin, przyjrzyjmy się bliżej jego postaci.

Zobacz także: Historia miłości Jerzego i Urszuli Zelnik. „Miłość, o którą należy walczyć”

 

Życie i kariera Satanowskiego

Jerzy Satanowski urodził się 23 sierpnia 1947 roku w Warszawie. Jego debiut sceniczny przypada na lata 60. Udzielał się wówczas w grupie rockowej “Następcy”. Odpowiadał tam za śpiew, kompozycję oraz grę na gitarze. W 1972 roku ukończył studia polonistyczne na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Również w latach 70. związał się twórczo z Edwardem Stachurą. Razem z nim stworzył szereg utworów. Te następnie stały się niemalże swoistym kultem wśród młodzieży.

Piosenki Stachury, do których muzykę skomponował Jerzy Satanowski, śpiewał Jacek Różański. Znalazły się one na albumie “Życie to nie teatr”. Komponował też dla innych wielkich postaci. Stworzył muzykę do słów napisanych przez Agnieszkę Osiecką, Jonasza Koftę czy Jana Wołka. Zaśpiewały je równie wielkie osobistości takie jak chociażby Piotr Fronczewski, Krystyna Janda, Ewa Błaszczyk czy Hanna Banaszak.

Zobacz także: Śpiewał w operze, tworzył dla Alibabek. Aleksander Nowacki na dobre zasłynął z Homo Homini

 

Jerzy Satanowski to nie tylko muzyk

Mimo, że Satanowski tworzył muzykę dla największych gwiazd, nie poprzestał tylko na tym. W latach 70. nawiązał współpracę z Teatrem Nowym w Poznaniu. Przygotował tam szereg spektakli, w tym oparty o poezję Stachury “Miłość, czyli życie...”. Następnie pracował przy inscenizacji “Operetki” Witolda Gombrowicza w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Przygotował też kilka spektakli razem z Januszem Wiśniewskim. Były to m.in. “Balladyna”, “Faust” czy “Koniec Europy”.

W kolejnych latach jego reżyserski dorobek powiększył się jeszcze bardziej. Odpowiadał za “Nie żałuję” według Agnieszki Osieckiej, “Tuwima dla dorosłych” czy “Białą lokomotywę”, do której słowa napisał Stachura. Jerzy Satanowski był też przez wiele lat w jury konkursu Ogólnopolskich Spotkań Zamkowych “Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie. Był współtwórcą i realizatorem głównych koncertów w ramach tego wydarzenia.

Skomponował muzykę do wielu piosenek, które uwielbiają słuchacze. Poza oczywistościami, odpowiada za chociażby “Gorzkie wino samotnych”, “Niespodziewany koniec baśni”, “Zanim będziesz u brzegu” czy “Kto tam u Ciebie jest?”. Dosadnie widać, że poezja towarzyszyła jego kompozycjom praktycznie przez cały czas. Jerzy Satanowski kończy 23 sierpnia 76 lat. Obyśmy mogli cieszyć się jeszcze nowymi kompozycjami tego wspaniałego muzyka.

Zobacz także: Owsianka na obiad? Czemu nie! Przepis na zdrową zupę z płatkami owsianymi

Wywiady z największymi gwiazdami usłyszysz codziennie o 22:00 w Radiu Pogoda.