advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"Znachor" wraca na święta. Gdzie oglądać? Liczba emisji pobije wszelkie rekordy

3 min. czytania
24.12.2025 11:47
Zareaguj Reakcja

Klasyczna ekranizacja "Znachora" od lat należy do najchętniej oglądanych filmów w okresie świątecznym. W tym roku widzowie otrzymają jednak coś wyjątkowego. Kultowa produkcja Jerzego Hoffmana pojawi się na ekranach aż 15 razy w ciągu zaledwie pięciu dni.

"Znachor" to jeden z najpopularniejszych filmów w historii Polski.
fot. Kadr z filmu "Znachor"
  • "Znachor" wraca na ekrany polskiej telewizji.
  • Kultowy film będzie emitowany aż 15 razy.
  • Produkcję pokaże kilka stacji telewizyjnych.

"Znachor" z 1981 roku od dawna jest jedną z najważniejszych pozycji polskiej kinematografii. Adaptacja powieści Tadeusza Dołęgi‑Mostowicza towarzyszy widzom podczas kolejnych świąt i zdobywa sympatię nowych pokoleń. W 2025 roku stacje telewizyjne zdecydowały się na wyjątkowo rozbudowaną emisję filmu, oferując go na wielu kanałach. To okazja, aby ponownie zanurzyć się w historii profesora Wilczura, która od lat porusza miliony Polaków.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. "Znachor" czy "Trędowata"? Tylko nieliczni zgarną 19/20

1/20 W którym filmie pojawia się postać Stefci Rudeckiej?

Świąteczna tradycja z rekordem. "Znachor" pojawi się na ekranach częściej niż kiedykolwiek

W okresie świątecznym widzowie mogą obejrzeć "Znachora" aż 15 razy. Tak szeroka obecność filmu w ramówce to dowód na jego niesłabnącą popularność. Produkcja pojawi się zarówno w czasie Wigilii, jak i w kolejnych dniach, obejmując najważniejsze stacje ogólnodostępne i tematyczne. Każdy widz może dopasować seans do świątecznego planu.

W Wigilię film będzie emitowany już od południa, a ostatni pokaz zaplanowano na wieczór. Pierwszy i drugi dzień świąt przyniosą kolejne odsłony klasycznej adaptacji, które uzupełnią propozycje na 27 i 28 grudnia. Wśród stacji znalazły się m.in. TVP 1, TVP Polonia, TVP Kultura, Tele 5, Kino PL, Antena HD, TVP Seriale, Kino TV, Zoom TV i TVC. To największa liczba emisji, jaką zaplanowano w świątecznej ramówce w ostatnich latach.

Tak rozbudowany plan pokazów potwierdza, że "Znachor" jest w Polsce filmem wyjątkowym. Jego obecność na antenie w okresie świątecznym stała się dla wielu odbiorców tradycją porównywaną z najpopularniejszymi produkcjami familijnymi.

Pogodne lata [PODCAST]
Z kopyta "Kulig" rwie. Pogodne lata #16
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Ponadczasowa historia profesora Wilczura. Dlaczego "Znachor" nieustannie wzrusza?

Film Jerzego Hoffmana zachował siłę dzięki klasycznej formie narracji, znakomitej obsadzie i uniwersalnym motywom. W roli głównej wystąpił Jerzy Bińczycki, którego interpretacja profesora Rafała Wilczura stała się jedną z najważniejszych kreacji w historii polskiego kina. Opowieść o utracie, odbudowie życia i potrzebie niesienia pomocy nie traci na aktualności mimo upływu czterech dekad.

Losy bohatera, który po rodzinnej tragedii traci pamięć i staje się Antonim Kosibą, wciąż poruszają kolejne generacje widzów. Historia rozgrywająca się w niewielkiej wsi Radoliszki pokazuje, jak wielką siłę ma dobroć i bezinteresowna pomoc drugiemu człowiekowi. To właśnie te elementy sprawiają, że "Znachor" jest dla wielu osób filmem pełnym emocji i refleksji, idealnym na czas świątecznego odpoczynku.

Redakcja poleca

"Znachor" będzie emitowany:

Wigilia (24.12):

  • 12:20 – Polonia 1,
  • 15:00 – Tele 5,
  • 15:20 – Antena HD,
  • 20:00 – Tele 5,
  • 20:00 – Kino PL.

Pierwszy dzień świąt (25.12):

  • 15:25 – TVP Seriale,
  • 23:40 – Antena HD.

Drugi dzień świąt (26.12):

  • 7:05 – TVP Seriale,
  • 13:50 – Kino TV,
  • 17:50 – Zoom TV.

27:12:

  • 14:05 – TVP Kultura,
  • 17:35 – Kino PL.

28.12:

  • 13:00 – Tele 5,
  • 14:15 – TVP Polonia,
  • 20:00 – TVC.

Oglądaj

Kolejne adaptacje powieści Dołęgi‑Mostowicza, w tym wersja z 2023 roku, świadczą o trwałym zainteresowaniu historią. Ekranizacja z 1981 roku nadal jest najchętniej oglądanym filmem w świątecznych ramówkach. Jej siła polega na połączeniu klasycznego stylu z emocjonalną głębią, którą Polacy doceniają od dekad.