Żarcik Strasburgera rozbawił uczestnika. To padło w "Familiadzie"
Karol Strasburger w teleturnieju "Familiada" zasłynął jako żartowniś. Od lat pielęgnuje to miano, sypiąc sucharami oraz różnymi zabawnymi i zaskakującymi komentarzami. Nie omieszkał sięgnąć po nie także w najnowszym odcinku. Oto co powiedział do jednego z uczestników.
- "Familiada" obfituje w różne nietypowe, często śmieszne sytuacje i wypowiedzi.
- Czasami ich autorami są uczestnicy, a czasami prowadzący Karol Strasburger.
- W nowym odcinku to gospodarz programu TVP zaskoczył swoją anegdotą jednego z uczestników.
"Familiada" już od ponad 31 lat należy do sztandarowych teleturniejów TVP, a jej twarzą przez cały ten czas był i nadal jest Karol Strasburger. Jednym ze znaków rozpoznawczych prowadzącego są rzucane przez niego żarty, a dokładniej tzw. suchary.
Rozwiąż quiz o teleturniejach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kultowe polskie teleturnieje. Pamiętasz je? Udowodnij!
Tych sucharów w programie zawsze był dostatek. Śmiechu widzom "Familiady" dostarczają również liczne anegdoty gospodarza czy powodowane często presją czasu i tremą wpadki uczestników. Co tym razem rozbawiło fanów programu?
"Familiada". Tym Strasburger rozbawił uczestnika
Niektóre z wypowiedzi uczestników programu "Familiada" i Karola Strasburgera stawały się w przeszłości hitami sieci. Teraz na profilu teleturnieju na Facebooku dodano fragment ostatniego odcinka, z niedzieli 30 listopada, który podpisano: "Czujemy, że to będzie viral".
Rzeczony odcinek dostarczył emocji w finale i śmiechu tuż przed nim. Kiedy obok Karola Strasburgera stanął znacznie wyższy od niego uczestnik wyznaczony do odpowiadania w finałowej serii, prowadzący zagaił, nawiązując do różnicy wzrostu:
Joannę zapraszam do kącika muzycznego, a my zostajemy z Tomkiem na 15 sekund. 5 pytań. Tomku, czuję się lekko speszony.
W odpowiedzi na to mężczyzna startujący w "Familiadzie" stwierdził: "Obawiam się, że z naszej dwójki to ja odczuwam trochę większą tremę". Wtedy gospodarz teleturnieju szybko dorzucił komentarz, który mocno rozśmieszył uczestnika. Powiedział bowiem:
Nie, no przecież ty masz 2 metry, chłopie. Kurczę, ja myślałem, że jestem wysoki. Tak mi kobiety mówiły: "Ty to jesteś kawał chłopa", a teraz patrzę i cieniutko to wygląda. No ale trudno. Dobrze, mamy 5 pytań, 15 sekund, wzrost zostawiamy.
Na Facebooku tak zachęcono do zobaczenia całego najnowszego odcinka teleturnieju "Familiada":
Już teraz pozdrawiamy wszystkie serwisy internetowe. Najpierw ta dyskusja Karola Strasburgera z uczestnikiem o wzroście, a potem… ten finał. Widzieliście w telewizji? Jeśli nie – koniecznie nadróbcie i dajcie znać, jak wrażenia!