advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Zamiast roli w hicie PRL, znalazła miłość. "To było jak strzała Amora"

3 min. czytania
07.01.2026 07:58
Zareaguj Reakcja

"Szaleństwa Panny Ewy" należą dziś do klasyki kina PRL. W rolę tytułowej bohaterki wcieliła się Dorota Grzelak, która nim pojawiła się na wielkim ekranie, musiała pokonać kilkaset młodych, ambitnych dziewcząt. Jedną z nich była Justyna Sieńczyłło.

Justyna Sieńczyłło zamiast roli dostała miłość
fot. "Szaleństwa Panny Ewy" / TVPVOD, Justyna Sieńczyłło, Emilian Kamiński - "Przytul" (koncert Zacisza Gwiazd) / YouTube / @Camillo
  • 7 stycznia 1985 roku odbyła się pemiera filmu "Szaleństwa panny Ewy". 
  • O rolę tytułowej bohaterki walczyła m.in. Justyna Sieńczyłło.
  • Choć aktorce nie udało się zdobyć tytułowej roli, znalazła miłość.

Na początku lat 80. odbyły się przesłuchania do filmu "Szaleństwa panny Ewy". Udział w castingu brała m.in. 15-letnia wówczas Dorota Grzelak, która pokonała ponad 300 konkurentek i dostała rolę rezolutnej Ewy Tyszkowskiej. W tych samych przesłuchaniach udział brała także Justyna Sieńczyłło.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kino familijne i bajki z PRL-u! Za 18 należą się brawa!

1/20 Z jakiej produkcji pochodzi ten kadr?

Chciała zagrać w "Szaleństwach Panny Ewy". Zamiast roli znalazła miłość

Mimo ogromnego talentu Justyna Sieńczyłło nie została wybrana do roli głównej bohaterki. Zamiast tego młoda aktorka asystowała na planie, zdobywając swoje pierwsze doświadczenie. W tłumie miał wypatrzeć ją 30-letni Emilian Kamiński, który w "Szaleństwach Panny Ewy", wcielił się w malarza Jerzego Zawidzkiego.

Pierwszy raz spotkaliśmy się z Emilianem, gdy miałam trzynaście lat i brałam udział w castingu do „Szaleństw panny Ewy” - mówiła aktorka w wywiadzie dla nazdrowie.pl.

Podobno aktorowi w pamięć od razu zapadły oczy młodszej koleżanki z planu. "Mąż żartuje, że już wtedy zauważył i na całe życie zapamiętał moje cudowne oczy" - mówiła z uśmiechem Justyna Sieńczyłło w cytowanym już wywiadzie. Mimo to przez kolejne lata aktorzy po prostu się mijali. Do czasu.

Redakcja poleca

Przez lata tworzyli udany związek. Tak narodziło się ich uczucie

Justyna Sieńczyłło i Emilian Kamiński ponownie spotkali się kilka lat później. Aktorka miała już ukończoną PWST i regularnie pojawiała się na deskach teatrów. Pewnego dnia jej scenicznym partnerem został Kamiński, a los na nowo połączył drogi kolegów po fachu. Tym razem narodziło się między nimi uczucie.

Nasze drogi zeszły się na scenie. "Wyswatała nas", jak się śmiejemy, Krystyna Janda, bo obsadziła nas w "Na szkle malowane" Ernesta Brylla - zdradzała aktorka w serwisie nazdrowie.pl.

Jak po latach przyznała Justyna Sieńczyłło, zaloty Emiliana Kamińskiego trwały dosyć długo. Choć początkowo aktorka pozostawała nieugięta, ostatecznie uległa urokowi scenicznego partnera. "Była to lekcja zalotów w dobrym, pięknym stylu. Jak mogłam nie ulec?!" - śmiała się po latach.

Redakcja poleca
Otrzymywałam bukiety kwiatów, koszyczki z poziomkami pięknie zapakowane od… tajemniczego wielbiciela. Nie przypuszczałam, że tym tajemniczym wielbicielem jest Emilian - mówiła Justyna Sieńczyłło.

Poznali się na planie kultowego filmu PRL. Przez lata tworzyli udany związek

W dawnym wywiadzie dla Super Expressu, Emilian Kamiński przedstawił swoją perspektywę spotkania z wybranką. "To było jak strzała Amora" - komentował, dodając, że podczas jednej z rozmów doszło między nimi do "elektryzującego przepływu energii". Później wszytko potoczyło się samo i artyści zostali parą.

Pogodne lata [PODCAST]
Biała apokalipsa. Pogodne lata #17
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Justyna Sieńczyłło i Emilian Kamiński przez lata tworzyli udany związek. Wystąpili nawet razem w czterech filmach oraz prowadzili stołeczny teatr Kamienica. Para doczekała się także dwójki synów Kajetana i Cypriana. Szczęście artystycznego małżeństwa trwało do 2022 roku, kiedy to Emilian Kamiński zmarł po długiej i wyczerpującej walce z chorobą.

Źródło: RadioPogoda.pl, Super Express, nazdrowie.pl, Wirtulana Polska, filmpolski.pl