advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Tak tworzy się bestsellery. "Zapala się w mojej głowie żarówka"

3 min. czytania
30.05.2025 21:22
Zareaguj Reakcja

Gościnią Anny Stachowskiej w "Wieczorze autorskim" na antenie Radia Pogoda była Maria Paszyńska. Jakiś czas temu wydana została najnowsza powieść pisarki "Nim zgasną sny". W audycji poruszono temat powieści, II wojny światowej oraz pisarskich inspiracji.  

fot. Radio Pogoda
  • Gościem Radia Pogoda była Maria Paszyńska.
  • Jakiś czas temu ukazała się najnowsza powieść autorki "Nim zgasną sny".
  • W audycji poruszono m.in. temat przedwojennej Warszawy.
Wieczór Autorski
Wieczór Autorski: Maria Paszyńska
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Maria Paszyńska jest autorką blisko trzydziestu książek. Pisarka zadebiutowała w 2015 roku. Specjalizuje się głównie w powieści historycznej i właśnie w takim gatunku ukazała się jej najnowsza powieść "Nim zgasną sny". To trzeci tom cyklu "Warszawski niebotyk". Jak przekonuje pisarka, od początku wiedziała, że ta historia doczeka się kontynuacji.  

Właściwie od chwili, kiedy zapala się w mojej głowie żarówka, że napiszę jakąś powieść, od razu wiem, ile ona będzie miała tomów. Znam tę historię od początku do końca, co niekiedy bywa przyczynkiem rozpaczy wydawców, którzy po sukcesie wydawniczym chcieliby kolejny tom, a ja mówię, że niestety nie mogę go napisać, bo nie mam z czego, w głowie, w sercu i w ogóle – wyznała gościni Radia Pogoda.  

Jako specjalizująca się w powieściach historycznych pisarka, Maria Paszyńska wyznała, że "zawsze przynależała do przeszłości", wyjaśniając, że fascynacja historią została w niej zaszczepiona, gdy ta była jeszcze dzieckiem. "Mam wrażenie, że w przeszłości więcej widać wbrew pozorom" – dodała. 

Redakcja poleca

Od starej gazety do wydania powieści 

Akcja powieści "Nim zgasną sny" rozgrywa się w latach 30 XX wieku podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich 1936. By znaleźć potrzebne źródła do stworzenia książek, Maria Paszyńska nie jednokrotnie odwiedzała bibliotekę, czy wertowała dawne gazety. Jak się okazuje, to właśnie podczas lektury jednej z nich znalazła inspirację do tytułu cyklu. 

Słowo "niebotyk" po raz pierwszy zobaczyłam w starej gazecie, w której była relacja z otwarcia "Warszawskiego Niebotyku", czyli budynku Prudencia przy ówczesnym placu Napoleona, dzisiejszym hotelu, to jest dzisiejszy Hotel Warszawa przy placu Powstańców Warszawskich, więc czasem jest tego typu impuls – powiedziała Maria Paszyńska.  

W powieści poruszany jest także wątek Polski w okresie II wojny światowej. Maria Paszyńska opisuje Warszawę, jako miasto pełne różnorodności, wielokulturowości. "Dla mnie Warszawa lat 30. to jest obraz Rzeczypospolitej. To jest coś, z czego my powinniśmy być absolutnie dumni. To jest nasze realne dziedzictwo narodowe" - przyznała gościni Radia Pogoda.  

Nie tylko rozrywka 

Maria Paszyńska przekonuje, że na kartach swojej powieści pokazała nie tylko ciekawych bohaterów, ale także prawdziwą historię okresu okołowojennego. Lektura powieści "Nim zgasną sny" z jednej strony zaspokaja potrzebę fabularną czytelnika, a z drugiej to "dobrze udokumentowana powieść historyczna".  

Jeżeli to jest dobrze udokumentowana powieść historyczna, to tak naprawdę wiedza wchodzi nam do głowy mimochodem. To nie jest to, że musimy sięgnąć po jakąś grubą książkę i po prostu tam wertować i przypisy [...], tylko czytamy coś z wypiekami z na twarzy, a potem budzimy się w Warszawie lat 30 – powiedziała gościni Radia Pogoda.  
Redakcja poleca

W rozmowie Anny Stachowskiej z Marią Paszyńską w "Wieczorze autorskim" poruszono temat nie tylko historycznej Warszawy, ale także tej z obecnych czasów. "To jest w ogóle fenomen na skalę światową, odbudowa warszawskiej starówki i tam też można takie pojedyncze mikro elemenciki znaleźć prawdziwe" – powiedziała gościni Radia Pogoda, dodając, że Warszawa z jej historycznej powieści przedstawia te miejsca, które wciąż można jeszcze zobaczyć.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!