advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Mikołaj już odwiedził Irenę Santor. "Podwójne zaskoczenie"

2 min. czytania
06.12.2025 15:59
Zareaguj Reakcja

W ostatnim odcinku programu "Świnki Trzy" na antenie Radia Pogoda Krzysztof Szewczyk, Wojciech Pijanowski i Włodzimierz Zientarski opowiedzieli o świętach na srebrnym ekranie i mikołajkach sprzed lat. Tym razem prowadzący, we współpracy z cenionym polskim zespołem, przygotowali muzyczną niespodziankę dla pierwszej damy polskiej piosenki. "Krzysiu, sprawiłeś mi tym największą, największą radość" - przyznała z uśmiechem Irena Santor.

Prezent muzyczny dla Ireny Santor
fot. Radio Pogoda
  • Świąteczne wydanie programu "Świnki Trzy", z myślą o mikołajkach.
  • W nowym odcinku nie brakowało wspomnień z młodości, żartów ani wzruszeń.
  • Krzysztof Szewczyk, Wojciech Pijanowski i Włodzimierz Zientarski przygotowali prezent muzyczny dla Ireny Santor.

Krzysztof Szewczyk, Wojciech Pijanowski i Włodzimierz Zientarski w programie "Świnki Trzy" wrócili wspomnieniami do minionych lat, kiedy z niecierpliwością wyczekiwali na 6 grudnia. Mikołajki od zawsze kojarzą się z radością, drobnymi upominkami i szczerym uśmiechem. Tym razem to prowadzący odegrali rolę Świętego Mikołaja. Przygotowali bowiem niezwykły prezent dla Ireny Santor. 

Świnki Trzy w Radiu Pogoda
Trzech kolegów z...telewizji
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Prezent muzyczny dla Ireny Santor

"Czy byliście kiedyś w Koszęcinie?" - zapytał pozostałych prowadzących Krzysztof Szewczyk. Warto nadmienić, że to właśnie we wspomnianym mieście, w powiecie lublinieckim, mieści się siedziba zespołu Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" im. Stanisława Hadyny. Oczywiście mowa o jednym z największych polskich zespołów folklorystycznych w Polsce.

I taki pomysł mi przyszedł do głowy, żeby poprosić zespół, żeby nagrał piosenkę z repertuaru Ireny Santor. Chwilę czekałem, bo oni jeździli do Japonii, po całym świecie, ale dyrektor "Śląska" dał zezwolenie od razu. Pani Dorota zebrała wszystkich i nagrali [piosenkę przyp. red.] z fortepianem - tłumaczył Krzysztof Szewczyk na antenie Radio Pogoda.

Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" wykonał piosenkę "Już nie ma dzikich plaż"

Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk", na specjalną prośbę Krzysztofa Szewczyka, nagrał własną interpretację utworu "Już nie ma dzikich plaż". Dziennikarz, nie zdradzając żadnych szczegółów, zaprezentował przebój Irenie Santor. Jak zareagowała artystka?

Kto to śpiewa? - zastanawiała się piosenkarka. - To jest dla mnie podwójne zaskoczenie. Po pierwsze, że zespół ludzi, którzy się zebrali, śpiewają prawidłowo, tak czysto, dykcyjnie, tak wspaniale, bo to jest technika, ale że zachowali taką nostalgiczność w tej piosence, że nie prześpiewali tego za głośno, tylko miękkim dźwiękiem. Po prostu cudownie. Krzysiu, sprawiłeś mi tym największą, największą radość - powiedziała Irena Santor dla Radia Pogoda.

Irena Santor, pierwsza dama polskiej piosenki i wykonawczyni pięknych melodii, takich jak "Embarras", "Powrócisz tu", "Już nie ma dzikich plaż", "Maleńki znak" czy też "Tych lat nie odda nikt", przyszła na świat 9 grudnia 1934 roku w Papowie Biskupim. W nadchodzący wtorek ikona lat 60. i 70. XX w. będzie świętować swoje 91. urodziny.

Redakcja poleca