Stan Borys miał 40-dniowy post od muzyki. "Taksówka nie stała bezczynnie"

3 min. czytania
04.09.2026 11:44
Obserwuj nas na Google

W czwartek, 3 września 2026 roku, Stan Borys, piosenkarz, kompozytor i poeta, obchodził swoje 85. urodziny. Legendarny muzyk świętował jubileusz w "Alei Sław". W rozmowie z Tamarą Pawlik-Lipską wrócił wspomnieniami do najważniejszych momentów w karierze, a także opowiedział o kulisach powstawania przebojów, które złotymi zgłoskami zapisały się w historii polskiej muzyki.

Stan Borys w Radiu Pogoda
fot. Radio Pogoda
  • Stan Borys obchodził we wrześniu 2026 roku swoje 85. urodziny i 45-lecie kariery na scenie, co zostanie uhonorowane specjalnym benefisem.
  • Podczas rozmowy w "Alei Sław Radia Pogoda" omówiono m.in. jego wpływ na polską muzykę i osobiste historie.
  • Anna Maleady wspominała o znaczących momentach z życia Stana Borysa, jak emigracja czy służba wojskowa.
Aleja Sław Radia Pogoda
85 lat życia, 65 lat na scenie. Stan Borys w Alei Sław Radia Pogoda
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Stan Borys gościł w nowym odcinku "Alei Sław Radia Pogoda". W tym wyjątkowym spotkaniu poświęconym jubileuszowi jednej z największej legend polskiej muzyki uczestniczyli również piosenkarz Grzegorz Wilk i Anna Maleady, menadżerka i partnerka życiowa artysty.

Zbliża się jubileusz Stana Borysa. "Jest historia, jest przekaz"

Rok 2026 zapowiada się naprawdę obiecująco. Piosenkarz znany m.in. z "Jaskółki uwięzionej" nie tylko kończy 85 lat, ale świętuje również 45-lecie na scenie. We wrześniu odbędzie się benefis Stana Borysa. W programie nie zabraknie muzycznych wspominek ani rozmów o Załężu, Rzeszowie czy też Warszawie.

Zdradzę taką ciekawostkę. Stan Borys był dwa lata w wojsku, więc też będą takie opowieści dziwnej treści. [...] Nawet tam był złączony z kulturą, potem z teatrem i piosenką. Będzie również o emigracji, ponieważ jest ona barzdo znaczącym elementem – opowiadała Anna Maleady w Radiu Pogoda.

Historii Stana Borysa nie można oderwać oczywiście od utworów, które są legendarne, a w kanonie polskich piosenek będą już na zawsze. Z repertuarem muzyka niebawem zmierzy się chociażby Grzegorz Wilk. "Ty już się sprawdziłeś, Grzegorzu, więc liczę na ciebie i nie spodziewam się żadnych niespodzianek" – skomentował solenizant.

Nie będzie niespodzianek, natomiast dla mnie to ogromny zaszczyt. To jest tak niespotykane zjawisko, żeby artysta, który stanął na najwyższej półce polskiej piosenki z przyjaźnią, pobłażliwością, ciepłem i takim dobrym słowem, patrzy – jednak w dół – na na kogoś, kto stara mu się dorównać – dodał Grzegorz Wilk.

Zdaniem Anny Maleady do zrozumienia repertuaru Stana Borysa wymagana jest dojrzałość: "Trzeba dojrzeć do słowa, które jest przekazywane w tych piosenkach. To nie są dwa-trzy zdania, które powtarzamy sobie z refrenem. Tylko tam jest historia, jakiś przekaz".

Redakcja poleca

Stan Borys w "Alei Sław". "Jeździłem przez 40 dni i 40 nocy"

Choć Stan Borys może pochwalić się imponującym dorobkiem, bywały czasy, kiedy nie zajmował się wyłącznie muzyką. W pewnym momencie jeździł nawet taksówką Krzysztofa Klenczona w Chicago. "Jeździłem przez 40 dni i 40 nocy [...] Namawiał mnie, żeby stworzyć z nim przedsiębiorstwo, ale po jednym dniu praktyki z nim, powiedziałem: Nie, ja będę żył ze śpiewania" – opowiadał w Radiu Pogoda.

Trzeba jeszcze dodać, że Krzysztof Klenczon miał wtedy bardzo poważny wypadek, był cały okaleczony [...] Stan zaproponował pomoc Klenczonowi i jego rodzinie, żeby ta taksówka nie stała bezczynnie. Ten zawód taksówkarza wydarzył się tak po przyjacielsku. Stan zawsze miał otwarte serce dla przyjaciół – uzupełniła Anna Maleady w "Alei Sław".

Rozmowę ze Stanem Borysem, Grzegorzem Wilkiem oraz Anną Maleady można posłuchać na stronie RadioPogoda.pl.
Źródła: RadioPogoda.pl