advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Polacy widzą w nim uosobienie łagodności. W kultowym filmie grał okrutnika

2 min. czytania
13.06.2025 10:04
Zareaguj Reakcja

Michał Bajor wyróżnia się wśród przedstawicieli i przedstawicielek show-biznesu wysoką kulturą osobistą. Wielbiciele jego talentu i piosenek widzą w muzyku uosobienie łagodności. Jak komuś takiemu udało się wcielić w postać Nerona, jednego z najokrutniejszych cesarzy rzymskich? Oto co powiedział. 

Michał Bajor w filmie "Quo vadis"
fot. kadr z filmu "Quo vadis" (YouTube, Moses FILM)
  • Michał Bajor uchodzi wśród fanów za spokojnego i kulturalnego człowieka. 
  • W "Quo vadis" aktor wcielił się w postać okrutnego cesarza rzymskiego. 
  • Gwiazdor opowiedział, w jaki sposób poradził sobie z trudną rolą. 

Michał Bajor jest w głównej mierze znany ze swojej twórczości muzycznej, a nie – ról aktorskich. Jest jednak wyjątek i chodzi o występ artysty w filmie "Quo vadis", gdzie powierzono mu jedną z kluczowych dla fabuły ról.

Rozwiąż quiz z "Quo vadis" i "Krzyżaków". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Quo vadis" czy "Krzyżacy"? Jeśli masz maturę, 15/20 to mus!

1/20 Dzieje konfliktu polsko-krzyżackiego przedstawia powieść:

Jerzy Kawalerowicz, reżyser filmu "Quo vadis" z 2001 roku, powierzył Michałowi Bajorowi rolę rzymskiego cesarza Nerona. Ta postać historyczna została sportretowana przez Henryka Sienkiewicza w powieści, na podstawie której powstała produkcja Kawalerowicza, jako próżny okrutnik. 

Redakcja poleca

Tak Michał Bajor przygotowywał się do roli w "Quo vadis"

Michał Bajor nie krył, że rola Nerona była dla niego sporym wyzwaniem. Szczególnie że między jego ostatnim poważnym występem aktorskim – nie rolą epizodyczną – a angażem w "Quo vadis" minęło aż około dekady!

Nie grałem w filmie od 10 lat, ale pochłonięty śpiewaniem nie tęskniłem za kinem. [...] Sam napisałem do reżysera list z prośbą o zdjęcia próbne. Już po pierwszych ujęciach Kawalerowicz oznajmił, że będę jego Neronem – cieszył się Michał Bajor (Film Interia). 
Pogodne lata [PODCAST]
Krakowskie anioły. Pogodne lata #07
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Sam Michał Bajor postanowił, że spróbuje "uczłowieczyć" nieobliczalnego zbrodniarza, którego na kartach książki odmalował Sienkiewicz. Zażartował też, że "jego wersja" okaże się lepszym śpiewakiem niż powieściowa. 

Wiele myślałem o tej postaci i starałem się zrozumieć, skąd bierze się zło Nerona. Myślę, że ze strachu. Budując rolę, starałem się uczłowieczyć tego zdemoralizowanego, nieobliczalnego i okrutnego władcę. Mój Neron będzie też lepiej śpiewał niż Neron Sienkiewicza – podsumował Michał Bajor (Film Interia). 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!