Pielęgniarz nie ma wątpliwości: Zimny napój daje ulgę, ale może zmniejszyć pocenie, które chłodzi naturalnie

3 min. czytania
31.07.2026 10:15
Zareaguj Reakcja

W czasie upałów wielu z nas odruchowo sięga po lodowatą wodę, schłodzone napoje i kostki lodu. Choć zimny napój rzeczywiście przynosi natychmiastową ulgę, eksperci zwracają uwagę, że może on czasowo ograniczać pocenie się, a to właśnie pot jest najważniejszym naturalnym mechanizmem chłodzenia organizmu.

Mężczyzna pijący wodę
fot. Magnific (Freepik)
  • Zimny napój daje natychmiastową ulgę, lecz zmniejsza pocenie.
  • Fizjologiczne badania wskazują na ograniczenie pocenia po zimnych napojach.
  • Pedro Soriano zaleca chłodne kąpiele zamiast lodowatych napojów.

Gdy temperatura przekracza 30 st. C, organizm musi intensywnie pracować, by utrzymać prawidłową temperaturę ciała. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko odwodnienia, zaburzeń elektrolitowych i udaru cieplnego, dlatego coraz więcej osób szuka skutecznych sposobów na ochłodę. Lekarze przypominają jednak, że nie wszystkie popularne metody działają tak, jak mogłoby się wydawać. 

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Sprawdzamy, ile masz oleju w głowie. Norma to minimum 15/20 punktów

1/20 Jak nazywa się różnica między wagą brutto a wagą netto?

Na ten temat wypowiedział się hiszpański pielęgniarz Pedro Soriano. Jak podkreśla, zimne napoje dają szybkie uczucie schłodzenia, ale efekt ten ma swoją cenę. "Bardzo zimny napój daje natychmiastową ulgę, ale może również tymczasowo zmniejszyć pocenie się, które jest głównym mechanizmem chłodzenia organizmu" - wyjaśnia ekspert. Oznacza to, że choć odczuwamy przyjemny chłód w ustach i przełyku, organizm może przez pewien czas produkować mniej potu, ograniczając możliwość oddawania ciepła do otoczenia. 

Zjawisko to potwierdzają także badania fizjologiczne prowadzone m.in. przez naukowców z University of Ottawa i brytyjskich ekspertów zajmujących się termoregulacją. Wynika z nich, że bardzo zimne napoje obniżają temperaturę wewnętrznych receptorów ciepła, przez co organizm interpretuje sytuację jako mniej wymagającą chłodzenia. W efekcie pocenie się może zostać chwilowo ograniczone. Nie oznacza to, że należy rezygnować z picia chłodnych płynów, ale warto pamiętać, że nie zawsze jest to najskuteczniejszy sposób walki z gorącem.

Redakcja poleca

Co pomaga podczas upałów?

Eksperci zalecają przede wszystkim:

  • regularne picie wody, nawet jeśli nie odczuwamy pragnienia, 
  • unikanie wychodzenia na zewnątrz między godz. 11:00 a 17:00, 
  • zasłanianie okien i ograniczanie nagrzewania mieszkania,
  • noszenie jasnej, przewiewnej odzieży,
  • szukanie cienia i klimatyzowanych pomieszczeń,
  • chłodzenie karku, nadgarstków i pachwin chłodnymi okładami.

Pedro Soriano zwraca również uwagę, że w przypadku przegrzania organizmu najskuteczniejsza jest szybka kąpiel lub zanurzenie w wodzie o temperaturze 15-25 st. C. Jak podkreśla, "wentylator i lód dają ulgę, ale chłodzą znacznie mniej".

Redakcja poleca

Tego lepiej nie robić podczas fali upałów

Lekarze ostrzegają przed błędami, które mogą nasilić skutki wysokich temperatur:

  • nie czekaj z piciem do momentu pojawienia się silnego pragnienia, 
  • nie otwieraj szeroko okien w najgorętszej części dnia,
  • nie planuj aktywności fizycznej w pełnym słońcu,
  • nie wskakuj gwałtownie do bardzo zimnej wody po długim przebywaniu na słońcu, ponieważ może to wywołać szok termiczny,
  • nie traktuj lodowatych napojów jako jedynej metody chłodzenia organizmu.

Warto pamiętać, że pierwsze objawy udaru cieplnego to m.in. zawroty głowy, dezorientacja, przyspieszony oddech, bardzo gorąca skóra i osłabienie. To sygnały alarmowe wymagające natychmiastowej reakcji. "Udar cieplny jest stanem nagłym" – przypomina Pedro Soriano.

Redakcja poleca

Najlepszą strategią podczas upału pozostaje profilaktyka. Regularne nawadnianie, unikanie największego skwaru i rozsądne schładzanie organizmu pozwalają bezpieczniej przetrwać nawet najbardziej gorące dni. Zimny napój może przynieść chwilową ulgę, ale nie zastąpi naturalnych mechanizmów obronnych organizmu, których podstawą jest pocenie się.

Źródła: RadioPogoda.pl, Eleconomista.es, Medonet