Małpa splotła figla Włodzimierzowi Zientarskiemu. "Dostałem uczulenia"
"Świnki Trzy" przynoszą kolejną porcję zabawnych anegdot, wspomnień i opowieści. Tym razem utrzymanych w klimacie majówkowym. Polacy kochają grillować w majówkę. Włodzimierz Zientarski podzielił się pomysłem na nietypowego grilla. Opowiedział też... o małpie. Co ma ona wspólnego z 3 maja? To zaskakująca historia!
- "Świnki Trzy" powracają z 54. odcinkiem.
- Tym razem panowie opowiadali o majówce.
- Pojawił się pomysł na zmotoryzowanego grilla oraz figlarna małpa.
"Świnki Trzy" w Radiu Pogoda, czyli Włodzimierz Zientarski, Krzysztof Szewczyk i Wojciech Pijanowski. Trio prowadzących dzieli się ze słuchaczami zabawnymi historiami, zaskakującymi opowieściami oraz licznymi ciekawostkami. W ostatnim odcinku panowie poruszyli temat majówki. Wiążą się z nią między innymi małpa i grill na samochodowym silniku.
Włodzimierz Zientarski i maska małpy. "Była malowana świństwem"
Majówka to dobry czas na wypoczynek. Polacy spędzają go na różnorakich aktywnościach, by nieco odstresować się od codzienności. W programie "Świnki Trzy" Włodzimierz Zientarski podzielił się historią związaną z 3 maja. Wszystko rozgrywało się na scenie warszawskiego teatru oraz w drodze do domu. Prowadzący wcielał się w małpę, która okazała się bardziej figlarna niż można było wcześniej przypuszczać.
Wiecie z czym mnie kojarzy 3 maja? Z małpą. [...] Jak byłem studentem, to pracowałem w teatrze jako małpa. W tym akurat przedstawieniu byłem statystą. Wychodziłem na scenę, miałem nałożoną maskę taką. I premiera była, [...] wchodzę sobie na scenę i tam różne rzeczy robię, jak to małpa. Potem dzwoni kolega Piotr i z jeszcze jednym młodym aktorem wracamy wieczorem [...] i ja tak idę, a Piotr na mnie patrzy, mówi: "Włodek, coś się tobie stało". Ale nic, mówi: "Nie, nie, to jedź już do domu, jedź”. Wsiadłem w pociąg, bo mieszkam pod Warszawą, przyjeżdżam do domu. Okazało się, że ta małpa była malowana jakimś świństwem klejącym i dostałem uczulenia – opowiadał Włodzimierz Zientarski.
Niecodzienny pomysł na grilla. "One się grzeją"
Jak majówka, to nie może zabraknąć grilla. Ilu Polaków, tyle pomysłów na grillowanie. Jedni lubią kiełbaski, drudzy sery, a jeszcze inni warzywa. Okazuje się jednak, że nie chodzi tylko o to, co się grilluje, lecz także jak! Włodzimierz Zientarski w programie "Świnki Trzy" podzielił się patentem, który... może być dla niektórych nieco kontrowersyjny. Trzeba jednak przyznać, że jest jednocześnie niezwykle pomysłowy.
Ja mam swojego zmotoryzowanego grilla. Z moim synem kiedyś niechcący wpadliśmy na fajny przepis. Jeżeli masz auto, w którym jest taki duży kolektor wydechowy, [...] masz silnik, na silniku od skrzydełka odchodzą rury wydechowe, one się grzeją. I na to się kładzie, wiesz co? Najlepiej polędwiczkę – mówił Włodzimierz Zientarski w Radiu Pogoda.
Zadaj prowadzącym własne pytanie!
Jeszcze więcej ciekawych i zabawnych anegdot, znajdą państwo >>>TUTAJ. Warto przypomnieć, że podczas trwania audycji „Świnki Trzy” słuchacze mogą zadawać pytania prowadzącym poprzez telefoniczną sekretarkę (22 444 40 04) oraz w mediach społecznościowych. W każdą ostatnią sobotę miesiąca trio prowadzących postara się odpowiedzieć na wszystkie z nich.
Wojciech Pijanowski, Krzysztof Szewczyk i Włodzimierz Zientarski to legendarne trio prowadzących kultowy już, telewizyjny program „Jarmark”. Opowiadał on o realiach i absurdach życia w PRL. Praca na planie zaowocowała wieloletnią przyjaźnią, która trwa po dziś dzień.
Znane z kultowego „Jarmarku” trio, co sobotę od 18:00 do 20:00 w audycji „Świnki Trzy”, przytacza wyjątkowe anegdoty z życia, wspominać czasy PRL, rozbawia dowcipami i odkrywa kulisy dawnych programów rozrywkowych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!