advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Los okrutnie zadrwił z gwiazdy "Zmienników". Jeden błąd zrujnował mu karierę

2 min. czytania
22.01.2026 18:29
Zareaguj Reakcja

Andrzej Grąziewicz przez długie lata budził uznanie widzów, występując w dziesiątkach najbardziej popularnych w kraju filmów i seriali. Możliwe, że przed kamerą pracowałby niemal do swoich ostatnich dni. Karierę musiał jednak zakończyć wcześniej. Wszystko na skutek nieudanej operacji.

Przez nieudaną operację aktor musiał przerwać karierę
fot. "Zmiennicy" (1986), reż. S. Bareja / TVP VOD
  • Andrzej Grąziewicz zaskarbił sobie sympatię Polaków dzięki rolom w chętnie oglądanych filmach i serialach.
  • Po raz ostatni aktor pojawił się na planie filmowym w 2011 roku. Pięć lat później zmarł.
  • Jego karierę zakończył nieszczęśliwy wypadek. Operacja, której się poddał, nie przebiegła zgodnie z planem.

Andrzej Grąziewicz przyszedł na świat w Warszawie 27 czerwca 1940 roku. Wykształcenie aktorskie zdobywał natomiast w Łodzi. W 1966 roku otrzymał dyplom tamtejszej Filmówki, po czym podjął pracę w gdańskim Teatrze Wybrzeże. Potem występował także na deskach Teatru Śląskiego w Katowicach, Teatru im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku oraz Teatru Powszechnego i Teatru Syrena w swoim rodzinnym mieście.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. "Daleko od szosy" czy "Zmiennicy"? Za 16/20 należą się brawa!

1/20 Zacznijmy od czegoś prostego. Zbigniew Chmielewski wyreżyserował:

Tym, co zapewniło Grąziewiczowi rozpoznawalność, były jednak rozliczne role w filmach i serialach. Na wielkim ekranie aktor zadebiutował w połowie lat 60. Pojawił się wówczas w obsadzie komedii "Zawsze w niedziele" Ryszarda Bera oraz dramatu "Potem nastąpi cisza" Janusza Morgensterna.

Dzięki tym rolom zdobył serca Polaków

Kariera aktorska Andrzeja Grąziewicza nabrała rozpędu w latach 70. Obsadzono go wówczas m.in. w kultowym "Czterdziestolatku" i "Polskich drogach". Następnie przypadły mu role w "Człowieku z marmuru", "Nocach i dniach", a także serialu "07 zgłoś się", gdzie grał postać Tino Ferretiego.

Zobacz także

Grąziewicz nie próżnował także w latach 80. Kolejni widzowie doceniali jego grę w takich hitach, jak "C.K. Dezerterzy", "Zmiennicy" i "Sztuka kochania". Później do listy swoich anagaży aktor dopisał także występy w takich produkcjach, jak "Na Wspólnej", "Quo vadis", "Ogniem i mieczem", "13 posterunek" oraz "Klan".

Na przestrzeni całej jego kariery rzadko zdarzały się okresy, w których brakowałoby mu pracy. Po raz ostatni przed kamerą stanął w filmie "Miasto z morza". Później pojawił się jeszcze tylko w etiudzie "Każdy ma swoje kino".

W jednej chwili stracił pracę. Winna operacja

Czarne chmury zawisły nad dalszą karierą aktorską Andrzeja Grąziewicza na pięć lat przed jego śmiercią. Wówczas to poddał się operacji, w wyniku której stracił możliwość swobodnego mówienia. – Uszkodzono mi nerw krtani i języka. Krtań się nie domyka. Nie mogę mówić, chrypię, brak mi oddechu, duszę się – powiedział w wywiadzie, udzielonym magazynowi "Rewia" w 2011 roku.

Pogodne lata [PODCAST]
Biała apokalipsa. Pogodne lata #17
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Problemy zdrowotne pozbawiły aktora pracy. Wiadomo, że w związku z tym próbował walczyć o odszkodowanie w sądzie. Nigdy nie zdradził jednak, jak zakończyła się wytoczona przez niego lekarzom batalia. 

Andrzej Grąziewicz zmarł dokładnie 10 lat temu, 22 stycznia 2016 roku, w wieku 75 lat. Pochowano go na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie.

Źródło: RadioPogoda.pl, Filmpolski.pl, "Rewia"