advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

"Lalka" Hasa odmieniła światowe kino. Polacy tylko krytykowali

3 min. czytania
07.11.2025 05:35
Zareaguj Reakcja

7 listopada 1968 roku do kin trafiła kinowa adaptacja "Lalki" Bolesława Prusa w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa, stając się jednym z najdroższych przedsięwzięć swojej epoki. Film, choć zrealizowany z niezwykłym rozmachem i dbałością o detale, nie uniknął ostrej krytyki. Mimo chłodnego przyjęcia w kraju, za granicą odniósł nieoczekiwany sukces, zdobywając prestiżowe nagrody.

"Lalka" zebrała wiele niepochlebnych opinii wśród polskich krytyków.
fot. Kadr z filmu "Lalka"
  • Adaptacja "Lalki" Hasa stała się jednym z najdroższych filmów epoki.
  • Film wywołał kontrowersje swoją swobodną interpretacją powieści Prusa.
  • Za granicą "Lalka" zdobywała prestiżowe nagrody, mimo chłodnego przyjęcia w Polsce.

Ekranizacja dzieła Prusa to zawsze wyzwanie, ale wizja Hasa miała być inna niż wszystko, co do tej pory znali widzowie. Reżyser, będący również autorem scenariusza, postawił na widowiskowość i plastykę obrazu, tworząc "romans z epoki" zamiast wiernego odwzorowania wszystkich warstw powieści. Produkcja pochłonęła aż 35 milionów złotych, co na ówczesne czasy było kwotą gigantyczną. Ale efekty wizualne oszałamiały. To wielkie artystyczne wydarzenie wywołało jednak burzliwą dyskusję w świecie krytyków.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Quiz. Pamiętasz "Lalkę"? Jeśli masz maturę, 12/20 to mało!

1/20 Zacznijmy od czegoś banalnie prostego. Kto napisał powieść "Lalka"?

Krytyka wizji reżysera. W "Lalce" zabrakło najważniejszego?

Film Hasa od samego początku budził kontrowersje, ponieważ reżyser pozwolił sobie na daleko idącą swobodę w interpretacji literackiego pierwowzoru. Krytycy zarzucali mu, że zlekceważył warstwę myślowo-refleksyjną powieści Bolesława Prusa, skupiając się głównie na wizualnej stronie przedsięwzięcia.

Reżyserowi dostawało się również za odrealnienie samej powieści, a Stanisław Wokulski, zagrany przez Mariusza Dmochowskiego, został określony jako "bohater byronowski" zagubiony w "narodowym śmietniku". Jednym z najważniejszych i najbardziej dotkliwych zarzutów ze strony odbiorców i krytyków był jednak brak kluczowego dla powieści wątku.

Z ekranizacji całkowicie usunięto "Pamiętnik starego subiekta" Ignacego Rzeckiego, granego przez Tadeusza Fijewskiego. To właśnie pamiętnik, łączący przeszłość z teraźniejszością, pomagał czytelnikom zrozumieć cały tekst, a także postać samego Rzeckiego z innej perspektywy. Choć film jest autorską wizją, ta decyzja stała się główną osią krytyki obrazu.

Pogodne lata [PODCAST]
Zanim przyszło Halloween. Pogodne lata #14
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Kosztowna produkcja, która zachwyciła poza Polską

"Lalka" z 1968 roku była jedną z najambitniejszych i najkosztowniejszych polskich produkcji filmowych tamtych lat. Na planie zdjęciowym, które rozpoczęły się w Radziejowicach, a później objęły m.in. Wrocław i Jedlinę-Zdrój, pracowało 350 aktorów i aż 10 tysięcy statystów.

Kostiumolodzy stworzyli lub uszyli blisko 1000 kostiumów, a scenografowie przygotowali 2 tysiące dekoracji i rekwizytów. Ważnym elementem widowiska był też udział historycznych eksponatów, takich jak 26 stylowych powozów czy 4 autentyczne wagony Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, co podkreślało ogromny rozmach produkcji.

Mimo początkowego chłodnego przyjęcia w Polsce, dzieło Wojciecha Jerzego Hasa odniosło znaczący sukces poza krajem. Film zdobył na festiwalu w Panamie aż cztery nagrody, w tym Wielką Nagrodę za reżyserię, dowodząc, że autorska wizja reżysera została doceniona na arenie międzynarodowej.

Redakcja poleca

Gwiazdorska obsada. Aktorzy, którzy tchnęli życie w bohaterów Prusa

Obsada filmu Hasa to prawdziwa plejada gwiazd polskiego kina. W rolę Stanisława Wokulskiego wcielił się Mariusz Dmochowski, a Izabelę Łęcką zagrała Beata Tyszkiewicz. Początkowo nie chciała przyjąć roli, uważając Izabelę za postać niesympatyczną, ale ostatecznie zagrała ją z wielką subtelnością.

Mariusz Dmochowski i Beata Tyszkiewicz stworzyli niezapomniany duet na ekranie, choć ich interpretacja była bardziej osadzona w konwencji romansu z epoki. W filmie wystąpili również Tadeusz Fijewski jako Ignacy Rzecki, Kalina Jędrusik w roli Kazimiery Wąsowskiej, a także Jan Kreczmar jako Tomasz Łęcki.

Obsada, pracująca pod batutą Wojciecha Jerzego Hasa i przy akompaniamencie muzyki Wojciecha Kilara z pewnością miała swój udział w artystycznym sukcesie filmu.

Choć "Lalka" Hasa w dniu premiery 7 listopada 1968 roku podzieliła krytyków, z czasem zdobyła status klasyka. Warto do niej wrócić, by zobaczyć, jak wielki reżyser interpretował najważniejsze polskie dzieło literackie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!