Kończyłby dziś 76 lat. Grał Mickiewicza w "Panu Tadeuszu"
Dokładnie 76 lat temu, 13 sierpnia 1950 roku, na świat przyszedł jeden z najbardziej cenionych aktorów swojego pokolenia – Krzysztof Kolberger. Choć stworzył kilkadziesiąt wybitnych kreacji filmowych, w pamięci widzów zapisał się przede wszystkim jako Adam Mickiewicz z "Pana Tadeusza".
- Krzysztof Kolberger zachwycał na scenie i przed kamerą.
- Stworzył pamiętne kreacje w filmach Zanussiego i Majewskiego.
- Wajda powierzył mu rolę Mickiewicza.
Krzysztof Kolberger był cenionym w środowisku aktorem i reżyserem teatralnym. Przez lata zachwycał publiczność zarówno na scenie, jak i przed kamerą. Ponadto cieszył się niemałym uznaniem jako interpretator polskiej poezji. Nic zatem dziwnego, że Andrzej Wajda powierzył artyście rolę samego autora "Pana Tadeusza".
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Kolberger uhonorowany po śmierci. Należał do "wymierającego pokolenia aktorów"
Krzysztof Kolberger zmarł 7 stycznia 2011 roku w Warszawie. Pośmiertnie uhonorowano go Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za "wybitne zasługi dla kultury polskiej i osiągnięcia w pracy twórczej". Warto zauważyć, że aktor z Gdańska pozostawił po sobie naprawdę imponujący dorobek.
Widzowie z pewnością zapamiętali Krzysztofa Kolbergera chociażby z "Kontraktu" Krzysztofa Zanussiego, "Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny" Janusza Majewskiego bądź "Kuchni polskiej" Jacka Bromskiego.
Krzysztof należał do wymierającego pokolenia aktorów, które uważało słowo za główny element warsztatu aktorskiego. A siła poezji opiera się przecież na słowie – wspominał, jak podaje Encyklopediateatru.pl, Jan Engler.
Niezwykła historia roli w "Panu Tadeuszu". Tak obsadzono Mickiewicza
Niemniej za jedną z najbardziej rozpoznawalnych kreacji Krzysztof Kolbergera uchodzi rola samego Adama Mickiewicza w "Panu Tadeuszu". W filmie nie tylko recytował fragmenty epopei, ale także wcielił się w wieszcza narodowego.
Według doniesień serwisu Dzieje.pl, kiedy Andrzej Wajda zaproponował artyście angaż, miał powiedzieć: "Lubię pana głos, a co ważniejsze, rozumiem, co pan mówi". Dodał również, że uprzednio zwrócił się z propozycją do Czesława Miłosza.
Źródła: RadioPogoda.pl, Filmpolski.pl, Dzieje.pl, Encyklopediateatru.pl