Irena Dziedzic chciała robić karierę. Rodzice mieli wobec niej inne plany
Irena Dziedzic wcale nie miała pracować w telewizji. A przynajmniej - nie taką przyszłość wymarzyli dla niej rodzice. Przeciwnie, w ich głowach córkę czekała przyszłość statecznej żony i matki, która poświęca się opiece nad dziećmi oraz obowiązkom gospodyni domowej. Dziedzic powiedziała jednak: "Nie".
- Irena Dziedzic to legenda polskiej telewizji.
- Rodzice planowali dla niej zupełnie inną przyszłość.
- Determinacja pomogła Dziedzic zrealizować marzenia.
Irena Dziedzic przyszła na świat 20 czerwca 1925 roku. Gdyby nie jej śmierć w 2018, za około pół roku świętowałaby 101. urodziny. Gwiazda telewizji urodziła się w Kołomyi (zachodnia Ukraina) i była jedynaczką. Troskliwi rodzice jeszcze przed wybuchem II wojny światowej zapisali córkę do żeńskiej szkoły podstawowej z internatem ss. felicjanek w Zakładzie Sierot i Ubogich w Drohowyżu.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Telewizyjne hity PRL. 15/20 kultowych programów to mus!
Irena Dziedzic miała zostać gospodynią domową
Mimo że rodzina troszczyła się o Irenę Dziedzic, jednocześnie była wychowywana według surowych zasad. Matka przyszłej gwiazdy telewizji źle reagowała, kiedy ktoś komplementował urodę jej jedynaczki. Uczyła Dziedzic też, że jeśli ktoś się za nią obejrzał, to zachowywała się zbyt głośno albo kokieteryjnie.
Rodzice Ireny Dziedzic chcieli, by została wzorową żoną i matką. Na szczęście sama dziennikarka szybko zrozumiała, że w życiu liczą się nie tylko rodzina oraz obowiązki domowe, ale również - spełnianie marzeń. A Dziedzic pragnęła stać się niezależna oraz nie musieć polegać na mężu, ojcu albo innym męskim krewnym.
Wychowano mnie tradycyjnie, na przyszłą żonę i matkę, i dlatego zrobiłam wiele, aby stać się kobietą niezależną. Przede wszystkim - niezależną od mężczyzny. A - potem - od wszystkiego, co zależność przynosi - przytacza wypowiedź Ireny Dziedzic serwis Onet.
Chociaż Irena Dziedzic nie jest już z nami, jej pamieć pozostaje żywa wśród Polaków. Jeszcze w 1946 roku rozpoczęła pracę w "Echu Krakowa", aby finalnie stworzyć autorski program publicystycznu w Telewizji Polskiej pt. "Tele-Echo". Prowadziła również "Dziennik Telewizyjny".
Źródło: RadioPogoda.pl, Onet.pl