Polacy w PRL uwielbiali ten hit. Cenzura się go bała
Jan Pietrzak jako piosenkarz zasłynął kilkoma pamiętnymi piosenkami, wśród których znajduje się ten hit lat 70. Niestety dzieło kabareciarza od początku miało pod górkę z komunistycznymi cenzorami. Mimo wielu wykrętów blokowano jego występy. Pewnego razu zdradziła go publiczność, a władze odwołały koncert "na zaś".
- Tym hitem lat 70. Jan Pietrzak mieszał w głowach komunistycznym cenzorom.
- Prześmiewczą piosenkę zablokowano po żywiołowej reakcji publiczności.
- "Dziewczyna z PRL-u" stała się tym samym kabaretowym klasykiem.
Hit lat 70. miał zostać zaprezentowany m.in. na festiwalu w Opolu. Schody zaczęły się już podczas przedpremierowego występu, kiedy to Pietrzaka zdradziła publiczność. Pierwsze wersy bawiły widownię do łez, co zwróciło uwagę cenzora. Urzędnik nie za bardzo jednak wiedział, czemu tekst ma być podejrzany. Dlatego zablokował go na wszelki wypadek.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 70. Pamiętasz te przeboje? 15/20 to wyczyn!
Jan Pietrzak skołował cenzurę
Jan Pietrzak miał zaprezentować "Dziewczynę z PRL-u" przed opolską publicznością podczas festiwalu w 1974 roku. Cenzor miał jednak problem z tytułową dziewczyną, dlatego zaproponował, żeby zamiast z PRL-u, była po prostu z Polski. Artysta nie mógł się na to zgodzić, co argumentował w sprytny sposób.
"Z Polski"? To mi się w ogóle nie rymuje, nie ta fraza, nie pasuje. A poza tym, o co chodzi? Jak się nazywa nasz ojczyzna? Polska Rzeczpospolita Ludowa. W skrócie PRL. Czy my się mamy wstydzić swojej nazwy? - czytamy na stronie Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki.
Jedna i druga strona nie chciała dać za wygraną. Dlatego też padła kolejna propozycja. Zamiast "dziewczyny z PRL-u" miała być "dziewczyna z Opolszczyzny". Pietrzak pozostawał jednak nieugięty.
Ta "szczyzna" jakoś taka szeleszcząca, to dla piosenki nie dobrze. Poza tym ja chcę ją skierować do wszystkich Polek, nie tylko tych z opolskiego - czytamy dalej.
Hit lat 70. odniósł sukces mimo to
Tym samym Jan Pietrzak mógł pożegnać się z opolskim występem. Niemniej jednak "Dziewczyna z PRL-u" zdobyła zasłużoną uwagę przede wszystkim dzięki występom kabaretowym, dancingom, a nawet teatrom.
Chociaż Jan Pietrzak pod koniec lat 70. miał oficjalny zakaz występów, mógł reżyserować przedstawienia oparte na własnej twórczości. Tym samym "Dziewczyna z PRL-u" nie tylko nie została zapomniana, ale cieszyła się jeszcze długim życiem scenicznym.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!