Gwiazda Piwnicy pod Baranami rzuciła dla niego wszystko. "Wróciłam zakochana"
Beata Rybotycka, znana polska aktorka i piosenkarka, rozpoczęła swoją karierę na deskach teatralnych i filmowych w latach 80. XX w. Artystka nie zwalnia tempa po prawie czterdziestu latach kariery i nadal aktywnie uczestniczy w życiu artystycznym. Dziś świętuje swoje 61. urodziny.
- Beata Rybotycka jest znaną aktorką i piosenkarką z Gliwic.
- Zadebiutowała na scenie w latach 80. XX w.
- 61-latka jest związana z dyrektorem artystycznym Krzysztofem Jasińskim.
Beata Rybotycka przyszła na świat 21 lipca 1964 roku w Gliwicach. W drugiej połowie lat 80. XX w. ukończyła Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W następnym roku, a mianowicie w 1988, pierwsze kroki stawiała zarówno na deskach teatralnych, jak i na planie filmowym. Chociaż cieszy się ogólnopolską rozpoznawalnością, niewielu wie, że od kilku dekad jest związana z dyrektorem artystycznym Teatru STU.
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Beata Rybotycka na ekranie, deskach teatralnych i scenie Opola
Beata Rybotycka zadebiutowała na wielkim ekranie, wcielając się w postać Joanny w produkcji "Schodami w górę, schodami w dół". Z czasem kariera początkującej aktorki nabrała rozpędu, a ona sama otrzymywała coraz więcej angaży.
Zagrała między innymi w takich popularnych filmach jak "Superwizja" (1990), "Lista Schindlera" (1993) oraz "Diabeł" (2005). Brylowała także w serialach "Majka", "Klasa na obcasach" i "M jak miłość". W ostatniej ze wspomnianych telenoweli wystąpiła jako Laura Liberadzka.
Beata Rybotycka może pochwalić się znacznie bardziej okazałym dorobkiem, jeżeli weźmie się pod uwagę kreacje teatralne. Występowała na deskach Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej, Teatru STU i Teatru Ludowego w Nowej Hucie, zaś od 1989 roku zasila szeregi Piwnicy pod Baranami. Piosenkarka wylansowała wiele cenionych kompozycji. Śpiewała "Całą noc padał śnieg", "Czas" czy też "Kolędę dla nieobecnych".
Beata Rybotycka na przestrzeni niespełna czterdziestoletniej kariery oddała w ręce słuchaczy dwa albumy studyjne. W 2002 roku światło dzienne ujrzała płyta "Beata Rybotycka śpiewa pieśni Jana Kantego Pawluśkiewicza", a w 2006 roku - "Szurum-Burum, Ty i Kraków".
W ostatnim czasie 61-latka wystąpiła na urodzinowym koncercie Jacka Cygana w ramach festiwalu w Opolu. Na przestrzeni kariery aktorskiej i scenicznej trwającej niespełna czterdzieści lat ani na chwilę nie zamierzała osiadać na laurach.
Wspomnienia gwiazdy Piwnicy pod Baranami
Prywatnie Beata Rybotycka jest związana z Krzysztofem Jasińskim - reżyserem, aktorem oraz twórcą Teatru STU. Małżeństwo doczekało się córki Zofii. Wygląda na to, że para poznała się w otoczeniu iście artystycznym:
To, że Krzysztof był dyrektorem, odstręczało mnie od niego. Ale… Na zakończenie sezonu teatr pojechał na festiwal do Zamościa. Wszyscy bawili się świetnie, a dyrektor siedział smętny. Poprosiłam go do tańca i odkryłam, że to fantastyczny człowiek. Prosto z Zamościa Krzysztof pojechał na Mazury. Zostawił kartkę: "Bądź głupia, przyjedź". Nie sądził, że go odwiedzę. A ja się zjawiłam. Wróciłam zakochana! - mówiła w jednym z wywiadów Rybotycka, jak podaje strona Film.wp.pl.
Beata Rybotycka i Krzysztof Jasiński są razem do dziś. Co ciekawe, wcześniej żoną 82-latka była "królowa polskiej sceny" Maryla Rodowicz.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!