advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Gwiazdor PRL nie mógł bez niej żyć. "Ona o wszystko dba"

2 min. czytania
17.03.2025 11:42
Zareaguj Reakcja

Marian Kociniak podbił serca widzów dzięki roli Franka Dolasa w "Jak rozpętałem II wojnę światową". W dziewiątą rocznicę śmierci aktora przypominamy historię jego życia.

Marian Kociniak podbił serca widzów jako Franek Dolas
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe / CC BY 0
  • Marian Kociniak był jednym z najpopularniejszych aktorów lat 60. i 70.
  • Widzowie pokochali go za rolę Franka Dolasa w "Jak rozpętałem II wojnę światową".
  • 17 marca 2025 mija 9 lat od śmieci aktora. 

"Jak rozpętałem II wojnę światową", "Janosik", "Igraszki z diabłem", "Trójkąt bermudzki" czy "Fucha" to tylko kilka filmów, w których mieliśmy okazję oglądać Mariana Kociniaka. Jego kariera nie byłaby tak udana, gdyby nie kochająca i wspierająca żona, z którą spędził aż 50 lat.

Rozwiąż quiz o znanych aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Aktorzy, którzy skradli nasze serca. Dopasuj tytuły produkcji i zdobądź 13/13

1/13 Jaki to serial?

"Ona o wszystko dba. Ona dba, żebym się nie roztył i nie rozpił. Całe życie walczy z moimi papierochami... Ona jest moim cenzorem najlepszym, ona mi mówi, co sknociłem, ona mówi mi, co zagrałem dobrze" - mówił w jednym z udzielonych wywiadów cytowanych przez Plejadę. Poznaj niezwykłą historię ich miłości.

Miał być ślusarzem, został aktorem

Marian Kociniak urodził się 11 stycznia 1936 roku w Warszawie. Ukończył technikum budowy silników. Uczęszczał do kółka teatralnego, które rozbudziło w nim miłość do aktorstwa. W 1959 roku ukończył warszawską PWST. Na szkolnych schodach poznał swoją pierwszą miłość, Marię Wachowiak. Myśleli, że będą ze sobą do końca życia, jednak ich związek nie przetrwał próby czasu.

Redakcja poleca

Po rozstaniu aktor rzucił się w wir pracy. Los chciał, że jeszcze w tym samym roku, podczas nagrań w studiu dubbingowym, poznał Grażynę Pliszczyńską, montażystkę filmową. "Ona zasłoniła mi świat. Przy niej inne kobiety traciły blask" - mówił o przyszłej żonie w jednym z wywiadów, cytowanych przez Plejadę.

Zakochani pobrali się dwa lata później. Po ślubie dostali mieszkanie na Saskiej Kępie. Skupili się na pracy i wychowywaniu małego Piotra, syna Pliszczyńskiej z poprzedniego małżeństwa. Wkrótce urodziła się ich córka Weronika.

Marian Kociniak nie mógł żyć bez żony

W latach 70. Marian Kociniak nie mógł narzekać na brak pracy. Praktycznie nie było go w domu, co negatywnie odbiło się na życiu rodzinnym. W życiu pary pojawił się poważny kryzys, jednak udało się im go przezwyciężyć.

Pogodne lata [PODCAST]
"Sami swoi" i ich tajemnice. Pogodne lata #03
play play
replay
forward
volume volume
0:00
Gdyby nie Grażynka, to już bym nie żył. Ona o wszystko dba. Ona dba, żebym się nie roztył i nie rozpił. Całe życie walczy z moimi papierochami... Ona jest moim cenzorem najlepszym, ona mi mówi, co sknociłem, ona mówi mi, co zagrałem dobrze. Tyle, ile ja przykrości narobiłem tej mojej Grażynce... Że też ona ze mną tyle wytrzymała. Słucham jej we wszystkim — mówił w jednym z nielicznych wywiadów cytowanych przez Plejadę.

W 2016 roku jego świat legł w gruzach. Grażyna Pliszczyńska zmarła. Załamany aktor odszedł zaledwie dwa miesiące później. Został pochowany razem z żoną na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!