Ekspertka medycyny środowiskowej: "Moją rekomendacją jest nieużywanie świec zapachowych, odświeżaczy powietrza i kadzideł"
Pachnąca świeca o aromacie wanilii, elektryczny odświeżacz powietrza czy kadzidło kojarzą się wielu osobom z przytulnym domem. Zdaniem ekspertki medycyny środowiskowej nie są jednak tak obojętne dla zdrowia, jak mogłoby się wydawać. Doktor Pilar Muñoz-Calero apeluje, by ograniczyć ich stosowanie, wskazując na potencjalny wpływ na jakość powietrza w pomieszczeniach.
- Czym jest medycyna środowiskowa? Sprawdź najważniejsze informacje.
- Doktor Pilar Muñoz-Calero radzi, czego lepiej unikać w domu.
- To rekomenduje ekspertka. Zobacz, czy postępujesz wedle jej rad.
Medycyna środowiskowa zajmuje się badaniem wpływu czynników obecnych w naszym otoczeniu na zdrowie człowieka. Dotyczy to między innymi jakości powietrza, chemikaliów znajdujących się w domach, zanieczyszczeń czy substancji emitowanych przez codzienne produkty.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Sprawdzamy, ile masz oleju w głowie. Norma to minimum 15/20 punktów
Specjaliści z tej dziedziny analizują, jak środowisko, w którym żyjemy, może oddziaływać na organizm i samopoczucie. W rozmowie opublikowanej przez El Confidencial Pilar Muñoz-Calero powiedziała wprost: "Moją rekomendacją jest nieużywanie świec zapachowych, odświeżaczy powietrza i kadzideł".
Ekspertka zwróciła uwagę na modę na utrzymywanie stale perfumowanego domu. Jej zdaniem wiele osób próbuje maskować zapachy za pomocą różnego rodzaju produktów zapachowych zamiast zadbać o odpowiednią wentylację pomieszczeń.
Dlaczego nie podobają jej się odświeżacze powietrza? Jak podkreśla lekarka, aerozole, elektryczne odświeżacze, patyczki zapachowe czy automatyczne dozowniki mają wspólny cel: wprowadzenie dodatkowych substancji zapachowych do powietrza w domu.
Pilar Muñoz-Calero odwołuje się do badań dotyczących spalania świec aromatycznych. Zwraca uwagę, że podczas ich użytkowania do powietrza mogą być uwalniane różne zanieczyszczenia, a ich stężenie zależy m.in. od wentylacji pomieszczenia. W artykule przypomniano również, że proces spalania może wiązać się z emisją cząstek i gazów do powietrza.
Nie oznacza to, że jednorazowe użycie świecy jest groźne, jednak ekspertka uważa, że nie powinny one być stałym elementem codziennego życia.
Kadzidła również budzą jej zastrzeżenia
Ekspertka sceptycznie wypowiada się także o kadzidłach. Jak stwierdziła: "Nawet jeśli sprzedaje się je jako naturalne, nie jest to takie oczywiste". Podkreśla, że wiele produktów reklamowanych jako naturalne zawiera dodatkowe substancje umożliwiające ich spalanie, a konsumenci często nie zdają sobie z tego sprawy.
Co proponuje zamiast odświeżaczy? Zamiast maskować zapachy, Pilar Muñoz-Calero zaleca przede wszystkim regularne wietrzenie mieszkań. Jak tłumaczy: "Jeśli chcesz zdrowego domu, postaw na wentylację i usuwanie źródła zapachów zamiast ich maskowania".
Jako naturalną alternatywę wskazuje m.in. miski z pigwami lub cytrynami udekorowanymi goździkami, które mogą nadawać wnętrzu przyjemny aromat bez stosowania komercyjnych odświeżaczy.
Czy trzeba całkowicie z nich rezygnować?
Ekspertka prezentuje ostrożne stanowisko i zaleca unikanie świec zapachowych, odświeżaczy oraz kadzideł w codziennym użytkowaniu. Jednocześnie wielu specjalistów od jakości powietrza podkreśla, że kluczowe znaczenie ma rozsądne korzystanie z takich produktów oraz regularne wietrzenie pomieszczeń.
Niezależnie od podejścia warto pamiętać, że powietrze wewnątrz domu ma ogromny wpływ na komfort życia. Dlatego coraz więcej ekspertów zachęca do częstego otwierania okien, ograniczania źródeł zanieczyszczeń i dbania o odpowiednią wentylację.
Źródła: RadioPogoda.pl, El Confidencial, Universidad de Castilla-La Mancha