Burza wokół "The Voice". Internauci komentują werdykt. "Niesprawiedliwe"
Za nami ostatni odcinek siódmej edycji "The Voice Senior". Po emocjonujących tygodniach zmagań, to Violetta Kapcewicz wygrała program, główną nagrodę i tytuł "Najlepszego Głosu" wśród seniorów. Finalistka z zespołu Andrzeja Piasecznego zdobyła serca widzów i udowodniła, że marzenia nie mają daty ważności. Jednak jej wygrana nie przeszła bez komentarza. "To niesprawiedliwe" – komentowali co poniektórzy użytkownicy Facebooka.
- Siódma odsłona "The Voice Senior" dobiegła końca.
- Program zwyciężyła Violetta Kapcewicz z zespołu Andrzeja Piasecznego.
- Wiadomo, co internauci sądzą o werdykcie.
W sobotę, 14 lutego 2026 r., rozegrał się wielki finał "The Voice Senior". O zwycięstwo, prestiżową statuetkę i 50 000 złotych konkurowało ze sobą ośmioro uczestników. Ostatecznie jednak największą sympatię i przychylność publiczności zaskarbiła sobie Violetta Kapcewicz, finalistka z drużyny Andrzeja Piasecznego. Wokalistka w ostatnim etapie programu wykonała piosenki "Voyage, voyage", "Autumn Leaves" a także "Dla ciebie jestem sobą".
Rozwiąż quiz o szlagierach sprzed lat. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Szlagiery sprzed lat. Przy 5. pytaniu wzruszenie murowane!
Violetta Kapcewicz oczarowała widzów. Zwycięstwo w "The Voice Senior" i burza komentarzy
Violetta Kapcewicz wygrała siódmą edycję "The Voice Senior", a tym samym powtórzyła sukces Wojciecha Bardowskiego. I choć piosenkarka bezsprzecznie oczarowała widzów, to temat jej wcześniejszego doświadczenia wywołał ożywioną dyskusję w mediach społecznościowych. Część internautów zastanawiała się, czy ze względu na obycie sceniczne finalistka powinna rywalizować z amatorami:
"Niestety można było się tego spodziewać, pozostali finaliści zdecydowanie bardziej zasłużyli na wygraną", "To niesprawiedliwe. To miał być program dla amatorów, a nie dla tych, co już coś osiągnęli", "Jak to możliwe, że śpiewa zawodowo i występuje w tym programie? To żart" – czytamy na Facebooku.
Inni z kolei oponowali, zaznaczając, że pozostali uczestnicy także mogą pochwalić się większym bądź mniejszym dorobkiem muzycznym. Ich zdaniem kluczowe w tym kontekście są charyzma, talent, a przede wszystkim umiejętność poruszenia widzów:
"Od pierwszego występu była moją faworytką. Gratuluję! Pani Violu, jest pani wspaniała!", "Cudownie! Gratulacje!", "Pani jest cudowna", "Powiem tak. Cała czwórka to wielcy wygrani. Nie są to jednak laicy, tylko ludzie, którzy na co dzień mają styczność z muzyką, dlatego na koniec decyduje już tylko sympatia. Moją faworytką jest Pani Viola".
Zwycięstwo w "The Voice Senior" to dopiero początek. Co planuje Violetta Kapcewicz?
Zwyciężczyni "The Voice Senior", jak podaje serwis Voicesenior.tvp.pl, od najmłodszych lat szlifowała głos w Domu Kultury, brała udział w konkursach i przeglądach piosenki. Koncertowała też z Orkiestrą Rozrywkową Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach i współpracowała z greckim zespołem Orfeusz. W 1990 r. przez PAGART wyjechała do Niemiec, gdzie śpiewała przez niemal dwie dekady.
Violetta Kapcewicz wzięła udział w "The Voice Senior", aby dać się poznać ogólnopolskiej widowni. "Zwycięstwo to dla mnie coś absolutnie niezwykłego. Kiedy stawałam na scenie, nie myślałam o wygranej. Myślałam o muzyce i o tym, jak bardzo pomagała mi przejść przez różne momenty – te piękne i te trudne" – powiedziała cytowana przez Onet.pl.
To zwycięstwo jest dla mnie dowodem na to, że marzenia nie mają daty ważności i że na ich spełnianie nigdy nie jest za późno – dodała.
Violetta Kapcewicz z utworem "Autumn Leaves" w "The Voice Senior":
Źródła: RadioPogoda.pl, Facebook @The Voice Senior TVP, Kultura.onet.pl, Voicesenior.tvp.pl