advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

91-letnia Irena Santor przyznaje: "Chciałabym móc się pożegnać"

2 min. czytania
19.12.2025 11:35
Zareaguj Reakcja

Irena Santor parę dni temu skończyła 91 lat. Choć kilka lat temu zrezygnowała ze śpiewania na scenie, to wciąż pozostaje aktywna w życiu publicznym. W nowym wywiadzie z poruszającą szczerością rozprawiała o upływającym czasie i... pożegnaniu.

Irena Santor przyznaje to wprost. Jej słowa poruszają
fot. Aliaksandr Valodzin / East News
  • Irena Santor świętowała ostatnio 91. urodziny. 
  • Z tej okazji rozmawiała także z mediami. 
  • W jednym z wywiadów zaskoczyła poruszającym wyznaniem na temat pożegnania.

Irena Santor przez siedemdziesiąt lat kariery swoim urzekającym głosem, doskonałą techniką i charyzmą zapracowała sobie na to, żeby nazywać ją "pierwszą damą polskiej piosenki". Artystka, którą pokochano w takich przebojach, jak "Tych lat nie odda nikt" czy "Już nie ma dzikich plaż", 9 grudnia obchodziła 91. urodziny.

Rozwiąż quiz o Irenie Santor. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem... 

Quiz: Jak dobrze znasz klasyki Ireny Santor? Tylko największy meloman zdobędzie 16/20

1/20 "Wyrzućmy z serca żal / Uciszmy nagły gniew / Witajmy muzyki dźwięk" to fragment hitu:

Irena Santor wciąż zachwyca witalnością

Ponad cztery lata temu Irena Santor uznała, że przyszedł czas na emeryturę. Już nie udziela się od tego czasu w studiu oraz wokalnie przed publicznością, ale w blasku reflektorów – także na scenie – co jakiś czas się pojawia.

W tym roku odbyła nawet "Trasę jubileuszową". Na koncertach w całej Polsce w jej hitach pokazywała się wówczas grupa Polyphonics, a sama ikona PRL, stęskniona za fanami, opowiadała im różne ciekawostki ze swojej bogatej kariery.

Redakcja poleca

W zeszłym roku Irena Santor musiała przejść zabieg usunięcia kamieni nerkowych, ale jej rekonwalescencja pod opieką specjalistów w Domu Artystów Scen Polskich w Skolimowie była dość szybka.

W późniejszych rozmowach z mediami gwiazda podkreślała, że "nie narzeka na zdrowie", jest w dobrej formie i wciąż jest ciekawa świata. Nie boi się też jednak poruszać smutnych tematów...

"Pierwsza dama polskiej piosenki" otwarcie o pożegnaniu

Niedawno z okazji swoich 91. urodzin Irena Santor rozmawiała z serwisem Świat Gwiazd. Mówiła nie tylko o pięknych i wesołych chwilach, ale także o niełatwych, bardzo osobistych przemyśleniach na temat upływającego czasu.

Redakcja poleca

Stwierdziła wprost, że "chciałaby, bo przyjdzie taki czas, móc się pożegnać".

Myślałam, że dobrze byłoby zasnąć i nie obudzić się już więcej. Ale to tak, jakbym gdzieś uciekała i nie chciała podjąć wyzwania. Żyłaś, to miej odwagę powiedzieć: "Dziękuję bardzo, było pięknie i dziękuję za to". Więc jedyne, czego bym chciała, to móc się pożegnać. Może nie konkretnie z każdym, ale ze światem. Będzie smutno nie widzieć tego, o czym myślę. Tej zorzy polarnej, tego wschodu, zachodu słońca, tych gwiazd na niebie (...), ale trzeba mieć odwagę. Ja bym chciała mieć taką odwagę.

Jednocześnie Irena Santor wskazała, że "byłoby dobrze podziękować światu za to, czego na tym świecie doświadczyła" i za co jest bardzo wdzięczna.

Źródło: News.SwiatGwiazd.pl