Bohdan Łazuka przeszedł na emeryturę. Zamiast aktorstwa, robi teraz to
Bohdan Łazuka to aktor, którego zna wiele osób. To on grał między innymi w “Brunecie wieczorową porą” czy “Czterdziestolatku”. Teraz postanowił przejść na emeryturę. To, czym się teraz zajmuje, wydaje się być dużo ważniejsze niż aktorstwo.
Może nie grał głównych ról, ale rozkochał w sobie publiczność. Bohdan Łazuka był niezwykle barwnym elementem polskiej branży aktorskiej i muzycznej. Zdecydował się jednak przejść na emeryturę. Trudno się dziwić, ma już swoje lata. W tym roku skończy 85 lat. Obecnie postanowił poświęcić się innemu zajęciu. O wiele ważniejszemu, niż występy na scenie.
Zobacz także: To dlatego Anna Dymna ukrywała syna. „Nie chciał, żebym o nim mówiła”
Bogata kariera Łazuki
Bohdan Łazuka jest przede wszystkim aktorem teatralnym. Zagrał w pokaźnej liczbie spektakli. Występował też oczywiście w filmach i serialach. Raczej nie otrzymywał szans sprawdzenia się w głównych rolach. Mimo to, jest niezwykle znany z produkcji takich jak chociażby “Nie lubię poniedziałku”, “Poszukiwany, poszukiwana”, “Nie ma róży bez ognia” czy “Gangsterzy i filantropi”. Po raz ostatni na ekranie widzowie mogli zobaczyć go w 2019 roku. Zagrał wtedy w filmie “Futro z misia”. Był też piosenkarzem. Słuchacze na pewno kojarzą go z takich utworów jak “Już taki jestem zimny drań” czy “W siną dal”.
W życiu prywatnym Łazuki działo się sporo. Aktor miał cztery żony, z każdą się rozwiódł. Z Renatą Węglińska ponownie się ożenił w 2010 roku. Razem z nią ma córkę Olgę. Ma również syna Adama z poprzedniego małżeństwa.
Zobacz także: Krystyna Loska to ikona polskiej telewizji. Przez lata skrywała pewien sekret!
Bohdan Łazuka na emeryturze
Aktor porzucił swoje dotychczasowe zajęcie. Ostatnio powiedział, że teraz chce zająć się wnukami. Mimo, że jeden z nich mieszka za granicą, to Bohdan Łazuka stara się poświęcać mu czas. Spotyka się oboma wnukami i stara się przekazać im to, co najlepsze. Nie ukrywa też, że sprawia mu to wielką radość i daje nieopisane szczęście.
Moją obecną rolą jest rola opiekuna moich wnuków. Sprawia mi to ogromną radość. Jeden mieszka zagranicą, drugi w Polsce, ale staram się znajdować czas dla obu. Niedawno Andrzej był z moją córką w u mnie i miło spędzaliśmy czas, a mieszkający w kraju Tadzio jest już po Akademii Muzycznej. Jestem z niego dumny, ale na koncerty bardzo rzadko przychodzę, bo trochę się mijamy - powiedział Łazuka dla “Super Expressu”.
Bohdan Łazuka przyznaje też, że czuje się dobrze. Nie zamierza jednak wracać na scenę. Zostawia ją w spokoju i teraz przybiera rolę opiekuna wnuków.
Jestem starszym panem. Pewne rzeczy mnie już nie interesują. A jak się czuję? W takich sytuacjach zawsze odpowiadam - jak na garbatego nieźle - dodał aktor.
Zobacz także: „Jesteśmy na wczasach” Wojciecha Młynarskiego. Kim są panna Krysia i Waldek?
Wywiady z największymi gwiazdami usłyszysz codziennie o 22:00 w Radiu Pogoda.