Władysław Hańcza lubił towarzystwo kobiet. Żona nie mogła znieść jednego

2 min. czytania
19.05.2024 07:55
Zareaguj Reakcja
Władysław Hańcza i Barbara Ludwiżanka byli parą przez prawie trzy dekady. Ich małżeństwo było szczęśliwe, ale jednocześnie pełne romansów. Mimo wzlotów i upadków pozostali razem aż do śmierci aktora w 1977 roku.
|
fot. Władysław Hańcza lubił towarzystwo kobiet fot: wikimedia: Edward Hartwig, NAC/CC BY-SA 4.0

Władysław Hańcza był znakomitym aktorem. W trakcie swojej kariery zagrał w blisko 40 produkcjach, a jego legendarna rola Kargula w "Samych swoich" na zawsze wpisała się do krajobrazu polskiego kina. Aktorstwo dało mu coś jeszcze.

Barbarę Ludwiżankę poznał w Teatrze Polskim w Poznaniu. Gdy nawiązywali znajomość, Hańcza był już po ślubie i miał synka. Mimo to, urok 3 lata młodszej koleżanki z branży zaintrygował go na tyle, że wdał się z nią w romans.

Władysław Hańcza i Barbara Ludwiżanka

Barbara Ludwiżanka początkowo była odporna zaloty kolegi. Gdy zaczęło rodzić się w niej romantyczne uczucie, relacja została przerwana z powodu trwającej II wojny światowej. Kobietę aresztowano i wywieziono do III Rzeszy do pracy pod przymusem. Jego wywieźli do obozu pracy w Chociebużu.

Zobacz także: Filmowy Kargul nie mógł się tego nauczyć. Trzeba było podłożyć mu głos

Po wyzwoleniu los połączył ich na nowo. Przez kilka kolejnych lat spotykali się i tworzyli nieoficjalną parę. Do sfinalizowania związku z Barbarą Ludwiżanką Stanisław Hańcza potrzebował bowiem prawnego rozwodu z byłą żoną. W 1948 roku zakończył pierwsze małżeństwo, a już jakiś czas później wziął cichy ślub z Ludwiżanką.

Małżeństwo, romans i teatr

Mimo ślubu Władysław Hańcza nie krył zainteresowania innymi kobietami. Aktorskie środowisko wiedziało o jego upodobaniach i nazywało go uwodzicielem. Barbara Ludwiżanka była świadoma romansów męża, jednak nie przywiązywała do nich szczególnej uwagi. Nie mogła znieść tylko jednego — jego relacji z Elżbietą Barszczewską.

Elżbieta Barszczewska była prywatnie przyjaciółką Barbary Ludwiżanki. Hańcza doskonale o tym wiedział, a mimo to uwiódł znajomą swojej żony. Wszyscy pracowali w jednym teatrze, do którego później dołączył także mąż Barszczewskiej. Skomplikowaną sytuację romantyczną dodatkowo napędzał fakt, że w tym samym czasie to Ludwiżanka romansowała z reżyserem teatralnym.

Barbara Ludwiżanka i Władysław Hańcza ostatecznie zdecydowali się kontynuować swój związek. Pozostawali razem aż do nagłej śmierci aktora w 1977 roku. W jednym z wywiadów, jaki udzieliła po śmierci męża, Ludwiżanka wyznała swoje uczucia.

Różnie między nami bywało, ale wiem, że byłam miłością życia Władka. Całe życie to ja na niego czekałam, teraz on czeka na mnie... - mówiła aktorka w "Polskim Radiu".

Barbara Ludwiżanka zmarła 26 października 1990 roku, 13 lat po Władysławie Hańczy. Została pochowana wraz z mężem na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!