W “M jak miłość” był właścicielem klubu. Aktor wciąż otwiera restauracje. Stracił ogromne pieniądze
Jacek Lenartowicz wciela się w “M jak miłość” w postać Janka. Bohater jest właścicielem dobrze prosperującego klubu. Wygląda na to, że aktor chciał stać się biznesmenem również w rzeczywistości. Problem w tym, że jego kolejne pomysły okazują się klapą. Każde podejście do prowadzenia restauracji skończyło się fiaskiem.
Zobacz także: Eliza z „Rodziny Zastępczej” kończy 33 lata. Tak dziś wygląda Ola Szwed
Jacek Lenartowicz marzy o restauracji
Już w latach 90. Jacek Lenartowicz zdecydował się otworzyć restaurację. W Australii prowadził lokal serwujący tradycyjną kuchnię polską. Szło mu na tyle dobrze, że postanowił pójść za ciosem. W Polsce zdecydował się na otwarcie restauracji z kuchnią francuską. Wszystko miało pójść zgodnie z planem. W szczególności, że mieściła się ona w świetnej lokalizacji, czyli w gmachu Teatru Wielkiego w Warszawie. Nie przyniosła ona jednak zysków i biznes się nie powiódł.
Na jakiś czas Jacek Lenartowicz postanowił skupić się na aktorstwie. Jednak jego dążenia do posiadania własnej knajpy nie umarły. W 2021 roku otworzył lokal w stylu amerykańskim, w którym serwowano burgery. Okazało się, że i ten interes nie udał się tak, jak chciałby tego aktor.
Zobacz także: Była jedną z najbarwniejszych polskich postaci. Najlepsze cytaty Marii Czubaszek
Biznes jest nałogiem aktora?
Aktor cały czas próbuje swoich sił w gastronomii. Nie poddaje się w swoim pragnieniu posiadania prosperującej restauracji. Sam przyznaje, że uważa to za swoje uzależnienie.
Z prowadzeniem restauracji jest jak alkoholizmem. Człowiek jest od tego uzależniony i trudno się wyleczyć. Nie raz mówiłem, że już nigdy więcej nie wezmę się za gastronomię i robię to dalej - mówił aktor dla “Twojego Imperium”.
Jacek Lenartowicz otworzył w 2021 roku w Słupsku knajpę z burgerami. Nawiązywała ona do amerykańskiego kina. W menu mogliśmy znaleźć takie pozycje jak “Charlie”, “Flip” czy “Flap”. Aktor tak bardzo wierzył w nowy biznes, że zdecydował się przeprowadzić do Słupska wraz z rodziną. Niestety i ten interes okazał się klapą. Jakiś czas temu Jacek Lenartowicz zamknął restaurację.
Co więcej, okazało się, że po wszystkim zostały mu tylko długi i wtopił niemałe pieniądze. Jeżeli to uzależnienie, to może aktor powinien pomyśleć o znalezieniu pomocy u specjalisty?
Zobacz także: W PRL miało ją wielu. Lepiej sprawdź, czy nie leży w twojej szufladzie
Wywiady z największymi gwiazdami usłyszysz codziennie o 22:00 w Radiu Pogoda.