To słynna kołysanka PRL. Tylko nieliczni znają jej historię

2 min. czytania
21.05.2024 10:54
Zareaguj Reakcja
"Chodź opowiem ci bajeczkę. Bajka będzie długa" - z pewnością każdy chociaż raz usłyszał w dzieciństwie te słowa. Przytoczyliśmy bowiem zwrotkę najsłynniejszej kołysanki z czasów PRL-u. Okazuje się, że historia jej powstania do dziś pozostaje owiana tajemnicą.
|
fot. To najsłynniejsza kołysanka PRL pl.freepik.com

Autorką najsłynniejszej kołysanki z czasów PRL-u jest Janina Porazińska. Polska prozaiczka, redaktorka i tłumaczka poświęciła swoją twórczość przede wszystkim literaturze dziecięcej. Debiutowała na łamach "Wędrowca", a wkrótce została współpracowniczką pism dla najmłodszych "Przyjaciela Dzieci", "Promyka" i "Promyczka". Następnie założyła własny magazyn pod nazwą "Płomyk".

Kołysanka z czasów PRL-u. "Pst! Iskierka zgasła"

Co ciekawe, to właśnie motyw iskierki i płomyka pojawia się w uwielbianej przez pokolenia kołysance "Bajka iskierki". Wiersz jest powszechnie znany również pod takimi alternatywnymi tytułami jak: "Na Wojtusia z popielnika..." czy też "Z popielnika na Wojtusia...". O czym opowiada utwór i w jaki sposób powstał? Poniżej prezentujemy szczegółową historię.

Janina Porazińska potrafiła dostrzec piękno polskiego folkloru. Inspirowała się otaczającą ją rzeczywistością - czerpała z gadek, przypowieści, pieśni i podań, a następnie na podstawie swojskiego obrazu pisała liryki i baśnie. W 1925 roku ukazał się zbiór poezji dla dzieci pod tytułem "W Wojtusiowej izbie". Na kartach książki widniał słynny dziś wiersz "Bajka iskierki".

Zobacz także: Tymi zasadami kierował się Franciszek Pieczka. „Nie żałował żadnej minuty”

"Bajka iskierki" śpiewana przez pokolenia

W centrum wydarzeń znajduje się iskierka, która przemawia z popielnika do Wojtusia. Magiczny płomyk zapowiada długą opowieść o nieprawdopodobnych wydarzeniach. Bajka traktuje o losach królewny zakochanej w grajku, aż po historię o chatce z masła Baby Jagi. Niespodziewanie, iskiereczka gaśnie, dlatego Wojtuś nie daje już jej wiary: "chwilę błyśniesz, potem zgaśniesz, ot i bajka cała".

Minione dekady zaowocowały niezliczonymi wersjami słynnej kołysanki. W zaciszu domowym "Bajkę iskierki" swoim pociechom śpiewały matki, a na muzycznej estradzie wykonywali ją dumnie wybitni polscy artyści. Na wyróżnienie zasługują przede wszystkim aranżacje Maryli Rodowicz, Magdy Umer, a także Grzegorza Turnaua.

Posłuchajcie duetu Magda Umer i Grzegorz Turnau. Oto "Bajka iskierki":

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!