To oni uratowali życie Jerzego Stuhra. Emocjonalne słowa syna

2 min. czytania
22.05.2023 09:39
Zareaguj Reakcja
|
fot. Stan zdrowia Jerzego Stuhra TRICOLORS/EAST NEWS

Jerzy Stuhr kilka tygodni temu trafił na OIOM. O stanie zdrowia aktora opowiadał w mediach jego syn Maciej. Teraz młody gwiazdor podziękował lekarzom za uratowanie życia swojego taty. Wiadomo, kto czuwał nad stanem Jerzego Stuhra.

Wszystko wskazuje na to, że Jerzy Stuhr czuje się lepiej. W sieci pojawił się poruszający wpis jego syna Macieja. Młody aktor jeszcze niedawno przekazał w jednym z wywiadów, że jego tata trafił na oddział intensywnej terapii. W ostatnim czasie jego stan zdrowia się pogorszył. Oprócz wylewu znów zmierzył się z nowotworem i przeszedł operację raka krtani.

Tata jest na OIOM-ie i niczym nie dojeżdża [do pracy - red.]. Wózkiem inwalidzkim czasem jedzie sobie na spacer - powiedział Maciej w rozmowie z Wojewódzkim i Kędzierskim.

Zobacz także: Maryla Rodowicz pełna obaw. „Stres jest coraz większy”

Maciej Stuhr zwrócił się do lekarzy

Teraz Maciej Stuhr opublikował w sieci poruszający wpis. Podziękował fanom i wszystkim tym, którzy kierowali ciepłe słowa pod adresem 76-latka. Słowa uznania skierował też pod adresem lekarzy. Wspomniał o "uratowaniu życia pacjenta", czyli swojego taty. Jak się okazuje, Jerzy przebywał w Szpitalu Specjalistycznym Chorób Płuc „Odrodzenie” w Zakopanem.

Bardzo dziękuję wszystkim za słowa wsparcia i życzenia zdrowia dla Ojca. Przed wszystkim zaś, w imieniu rodziny, bardzo dziękuję całemu zespołowi OIOM-u ze Szpitala Specjalistycznego Chorób Płuc „Odrodzenie” w Zakopanem pod wybitnym kierownictwem pana profesora Marcina Zielińskiego, za wspaniałą opiekę i uratowanie życia naszego pacjenta.

Zobacz także: Były partner Haliny Frąckowiak zginął w Tatrach. Artystka zwróciła się do Justyny Kowalczyk

Jerzy Stuhr przeszedł operację wycięcia raka krtani około miesiąca temu, jak ustaliła "Gazeta Wyborcza". Według doniesień, zmiana została usunięta w całości. Niestety zabieg osłabił organizm aktora, dlatego trafił na OIOM, gdzie tygodniami dochodził do siebie.

Rak krtani doskwiera aktorowi od lat. Pierwszy raz zdiagnozowano go w 2011 roku. Kilka lat temu przeszedł również udar. Teraz czeka go długa rekonwalescencja.

 

Przeczytaj także: