To najbardziej martwi ikonę The Beatles. Temat rozgrzewa świat
- Ringo Starr to ikona zespołu The Beatles.
- Artysta zabrał głos na temat współczesnych problemów związanych z technologią.
- Wyjaśniamy, czego obawia się najbardziej muzyk ikonicznej kapeli.
Ringo Starr jest jednym z najsłynniejszych muzyków świata. Wszystko za sprawą The Beatles, czyli jednego z najsłynniejszych zespołów w historii muzyki. Perkusista kapeli zabrał ostatnio głos w sprawie nowych technologii, a dokładniej sztucznej inteligencji. Co sądzi na ten temat?
Okazuje się, że Starr obawia się AI, której możliwości nieco go przerażają. Choć w 2023 roku po 40 latach ukazał się nigdy wcześniej niepublikowany utwór "Now and then" The Beatles, który powstał przy pomocy sztucznej inteligencji, artysta i tak ma swoje mocne zdanie na jej temat.
Z jednej strony jest zachwycony możliwościami, jakie ze sobą niesie. Gdyby nie AI, głos Lennona, który odszedł w 1980 roku, nigdy więcej nie wybrzmiałby w nowej piosence.
Tego boi się Ringo Starr z The Beatles
Jednak kwestia podszywania się pod inne osoby jest prawdziwym problemem, na który Ringo zwrócił uwagę: - Wszyscy się jej trochę boimy, bo może cię ukraść. Każdy, kto wie, jak ją użyć, może się pod ciebie podszyć - mówił w rozmowie z "Music Week".
Zobacz także: Piękne wspomnienie Haliny Frąckowiak. To zawsze robiła w święta
Wystarczy, że wgrają dowolne pięć moich piosenek do komputera, a AI pozna moją każdą wokalną zagrywkę. Mogą sprawić, że zaśpiewam wszystko, bo sztuczna inteligencja podszyje się pod moją osobowość. My w „Now And Then” wykorzystaliśmy ją do dobrych celów, ale Bóg raczy wiedzieć, dokąd to zmierza. Wszyscy się obawiamy - dodał muzyk The Beatles.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!