Piękne wspomnienie Haliny Frąckowiak. To zawsze robiła w święta
- Halina Frąckowiak należy do ścisłego grona najpopularniejszych wokalistek w Polsce.
- Przyszła na świat 10 kwietnia 1947 roku w Poznaniu. Na wigilijnym stole piosenkarki nie mogłoby zatem zabraknąć lokalnych przysmaków.
- 77-letnia gwiazda z utęsknieniem wspomina minione czasy.
Halina Frąckowiak stawiała pierwsze kroki na estradzie na początku lat 60. XX w., choć solową karierę rozpoczęła dopiero w następnej dekadzie. Wokalistka zdobyła ogólnopolską rozpoznawalność nie tylko jako laureatka rozlicznych edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, "Miss Obiektywu", ale również jako kilkukrotna zwyciężczyni plebiscytu na najpopularniejszą piosenkarkę. Wylansowała nieśmiertelne przeboje, w tym m.in. "Papierowy księżyc", "Jak pięknie by mogło być" czy też "Dancing Queen".
Świąteczne zwyczaje Haliny Frąckowiak
Pierwsza gwiazdka tuż-tuż. W ostatnim wywiadzie Halina Frąckowiak opowiedziała o rodzinnych tradycjach świątecznych, a także wspomniała o najbardziej wyjątkowych spotkaniach. Ponadto uchyliła rąbek tajemnicy i podzieliła się informacją o tym, w jaki sposób planuje spędzić nadchodzącą Wigilię. Ikona polskiej sceny wyznała, że rokrocznie na jej stole znajduje się symboliczne nakrycie dla "zbłąkanego wędrowca", toteż w tym roku nie będzie inaczej.
Zawsze jest taki talerz. Nie zawsze jest bardzo dużo osób w Wigilię, bo różnie to się dzieje, natomiast w tym roku rzeczywiście będzie bardzo dużo osób w moim domu. Pełna rodzina i jeszcze plus wiele, wiele osób innych - mówiła Halina Frąckowiak dla tvn.pl.
Zobacz także: Edith Piaf wiele przeszła, nim dotarła na szczyt. Ten przebój dał jej sławę
Tę Wigilię ikona polskiej estrady wspomina najlepiej
Jak wyznała Halina Frąckowiak, pamięta wiele świątecznych uroczystości. "Oczywiście najbardziej dla mnie wzruszające to są te, które były bardzo, bardzo dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką, kiedy spędzaliśmy je razem z bratem, z mamą, z tatą, kiedy przychodził gwiazdor do domu, kiedy były bardzo drobne prezenty. To były zupełnie inne czasy" - wspominała dla cytowanego źródła. Za czym najbardziej tęskni 77-letnia wokalistka?
Natomiast dzisiaj nie ma mojej mamy, nie ma mojego taty. W związku z tym wraca się wspomnieniami. Nie mogą zasiąść z nami, ale wierzymy, że są z nami jednak przy stole - mówiła w rozmowie z Tvn.pl.
Halina Frąckowiak wskazała, że jej ulubionymi tradycjami bożonarodzeniowymi są te, związane z jedzeniem. Co ciekawe, szczególnie zajada się lokalnym, poznańskim przysmakiem, czyli makiełkami.
Mówię o tradycji oczywiście pokarmowej, moja mama zawsze je robiła. W Poznaniu są makiełki, w Warszawie jest chyba kutia. Pamiętam też, że moja sąsiadka, już tu w Warszawie, robiła makaron z makiem. Makiełki polegają na tym, że namacza się bułkę w mleku i się ją kruszy i dodaje się do niej zmielony mak z miodem, z rodzynkami, orzechami - spuentowała Halina Frąckowiak.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!