Temu związkowi nikt nie wróżył przyszłości. "Miłość okazała się silniejsza"
Marta Lipińska spełnia się jako aktorka już od ponad sześćdziesięciu lat. Na ekranie zadebiutowała jeszcze w czasie studiów, wcielając się w rolę Urszuli, nieszczęśliwej ofiary pseudolekarza, w filmie „Głos z tamtego świata” Stanisława Różewicza. Popularność przyniosły jej występy w licznych ekranowych adaptacjach dzieł literackich – to ona zagrała Helenę Stawską w „Lalce” i Emilię Korczyńską w „Nad Niemnem”. Ponadto można ją też było oglądać w popularnych serialach: „Miodowych latach”, „Ranczu” i „M jak miłość”.
Od 56 lat Marta Lipińska jest szczęśliwą żoną Macieja Englerta. Para tworzy udany duet nie tylko w życiu prywatnym, ale i zawodowym – on jest dyrektorem warszawskiego Teatru Współczesnego, natomiast ona – jedną z występujących tam aktorek. Początki znajomości reżysera i jego żony nie należały jednak do najłatwiejszych. Jak to się stało, że oboje są razem do dziś?
Zobacz także: Wielka miłość Wiesławy Mazurkiewicz. Gdy zmarł, nie mogła się z tym pogodzić
Marta Lipińska zakochała się w nim po uszy. Razem są do dziś
Marta Lipińska i Maciej Englert poznali się w pracy. Początkowo nic nie wskazywało na to, że zrodzi się między nimi uczucie. Wszystko się jednak zmieniło, gdy aktorka i reżyser pojawili się na imieninach koleżanki po fachu, Barbary Wrzesińskiej. To właśnie wtedy 83-letnia gwiazda straciła dla mężczyzny głowę. Pojawił się jednak problem – kobieta od dekady była już wówczas zamężna. Jej partnerem był Krzysztof Winiewicz – scenarzysta i operator filmowy.
Zakochałam się. Nie myślałam o konsekwencjach. Byłam mężatką, więc pojawiły się kłopoty. Próbowałam powstrzymać uczucie. Na próżno – wspominała po latach Marta Lipińska w wywiadzie dla pisma „Pani”.
Zobacz także: Wylansował wielki przebój lat 60. Hit z kultowego filmu nucimy do dziś
To dla niego aktorka rozstała się z mężem
Pomimo upływu czasu uczucia Marty Lipińskiej do nowo poznanego mężczyzny nie słabły. Aktorka postanowiła więc rozwieść się ze swoim mężem i zacząć życie u boku Macieja Englerta. Nie było jednak łatwo. Nikt ze znajomych pary nie wróżył im długiej wspólnej przyszłości:
Nasz romans od początku był jawny. Niczego nie ukrywaliśmy. Większość osób powtarzała, że popełniam błąd. Mnie czasem też ogarniały wątpliwości, ale miłość okazała się silniejsza – opowiadała gwiazda w rozmowie z magazynem „Pani”.
Dziś wiadomo już, że ci, którzy sądzili, że małżeństwo Englertów szybko się skończy, nie mieli racji. Aktorka i reżyser pobrali się w 1968 roku i są razem do dziś. Para doczekała się także dwojga dzieci: córki Anny oraz syna Michała. Jaka jest ich recepta na szczęśliwe wspólne życie?
W związku najważniejsze jest zaufanie, odpowiedzialność i podziw. Ja wciąż podziwiam mojego męża za to, że jest prawdziwym mężczyzną i prawdziwym człowiekiem, a do tego świetnym reżyserem – wyjawiła Marta Lipińska w rozmowie z „Twoim Stylem”.
Zobacz także: Izabella Cywińska kochała go do szaleństwa. Po latach żałowała tylko jednego
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!