Szczepionki na COVID-19 nie przenikają do mleka karmiących matek

2 min. czytania
07.07.2021 09:06
Zareaguj Reakcja
Karmiące piersią kobiety, które otrzymały szczepionki na COVID-19 mogą już być pewne, że jest to bezpieczne dla ich dziecka.
|
fot. Szczepionki na COVID-19 nie przenikają do mleka karmiących matek Pixabay

Karmiące piersią kobiety, które mogły się zastanawiać, czy przyjmowanie szczepionki na COVID-19 jest bezpieczne dla ich dziecka już nie muszą się tym martwić. Wszystko dzięki wynikom najnowszych badań amerykańskich naukowców.

Naukowcy z uniwersytetu kalifornijskiego w San Francisco donoszą, że „mRNA związane ze szczepionką” - aktywny komponent szczepionek firm Pfizer-BioNTech i Moderna - „nie został wykryty w 13 próbkach mleka pobranych od 7 karmiących matek w przeciągu 4 do 48 godzin od chwili zaszczepienia”. Wyniki pracy opublikowano we wtorek w naukowym serwisie JAMA Pediatrics.

Co prawda aby potwierdzić wyniki tego eksperymentu potrzebna jest większa próba badawcza, to już teraz naukowcy uważają, że te wyniki „dostarczają ważne wczesne dowody na to, że pochodzące od szczepionki mRNA nie przenosi się na niemowlę”, więc ich mamy nie muszą wybierać między szczepieniem a karmieniem piersią.

Jak wyglądał eksperyment

Badanie przeprowadził zespół pod kierownictwem dr Stephanie Gaw z Katedry Położnictwa, Ginekologii i Nauk Reprodukcyjnych Uniwersytetu Kalifornijskiego. Dokonano zaawansowanej analizy próbek mleka pochodzącego z piersi karmiących matek w wieku wynoszącym przeciętnie 38 lat. Każda z kobiet otrzymała dwie dawki preparatu Pfizer-BioNTech lub Moderna. Próbki mleka badano w okresie do 48 godzin po pobraniu. Nie wykryto śladu mRNA ze szczepionki w żadnej z próbek.

Naukowcy zwrócili uwagę na fakt, że nawet gdyby mikroskopijne cząstki mRNA – zbyt małe żeby mogły zostać wykryte przez testy – przedostały się do organizmu niemowląt, to i tak ten genetyczny materiał uległby degradacji w systemie trawiennym dziecka.

Szczepienie i karmienie są bezpieczne

Światowa Organizacja Zdrowia już wcześniej uspokajała, że karmiące matki mogą się bezpiecznie szczepić na COVID-19, nie martwiąc się o zdrowie dziecka, któremu nic nie grozi. Tę tezę wspierają również różne organizacje specjalistyczne, w tym Amerykańska Akademia Pediatrów.

„Wiele innych szczepionek podawano karmiącym matkom w przeszłości i nie powodowało to żadnej szkody – nie było nawet pojedynczych takich przypadków” - potwierdza niezwiązany z badaniem dr Michael Grosso, szef pediatrii w szpitalu Northwell Health's Huntington Hospital w Huntington w stanie Nowy Jork.

Dlaczego szczepionki nie mogą zaszkodzić karmionemu piersią dziecku

Dr Grosso wyjaśnił też, że musiałyby zajść równocześnie trzy okoliczności, żeby mleko z piersi zaszczepionej matki spowodowało jakiekolwiek szkody:

Po pierwsze: część samej szczepionki musiałaby trafić do mleka. Po drugie: taki materiał musiałby zostać wchłonięty przez organizm dziecka (a większość szczepionek jest wstrzykiwanych a nie podawanych doustnie, więc materiał nie rozkłada się w żołądku). Wreszcie: jeśliby wystąpiły dwie pierwsze okoliczności, to sama szczepionka musiałaby być szkodliwa [a nie jest]” - wyjaśnił dr Grosso.

Lekarz dodał, że większość ekspertów już „zgodziła się co do tego, że do żadnych takich zdarzeń praktycznie nie może dojść” i najnowsze badanie tylko to potwierdza.

Sprawdź też:

    Czy szczepionki mRNA będą walczyć z rakiem?