To on miał grać ikonę z "Ogniem i mieczem". Mocne słowa po latach
Bogusław Linda jest jednym z najbardziej cenionych aktorów w Polsce. Jednym z filmów, za sprawą którego szczególnie zapadł widzom w pamięć, był "Pan Tadeusz", w którym to wcielił się w podwójną rolę Jacka Soplicy i księdza Robaka. O mały włos, a zobaczylibyśmy go także w ekranizacji innego słynnego literackiego dzieła. Czemu 73-latek nie przyjął propozycji, by w niej zagrać?
- Bogusław Linda należy do grona znanych i lubianych polskich aktorów.
- Na jego koncie są role w produkcjach, takich jak "Pan Tadeusz" i "Psy".
- To dlatego aktor odrzucił rolę w ekranizacji jednej z powieści Sienkiewicza.
Bogusław Linda to aktor, którego nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi polskiej kinematografii. 73-latek, świętujący 27 czerwca swoje urodziny, występuje na ekranie już od ponad pięciu dekad.
Rozwiąż quiz o polskich aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Najlepsi polscy aktorzy. Jesteś mistrzem, jeśli pamiętasz 17/20!
Wybitne kreacje filmowe zapewniły mu nie tylko liczne nagrody, ale i uznanie ze strony krytyków oraz widzów. Ci szczególnie zapamiętali uzdolnionego reżysera, scenarzystę i odtwórcę licznych ciekawych ról z występów w produkcjach, takich jak "Psy", "Kroll", "Przypadek", "Demony wojny wg Goi" i "Pan Tadeusz".
Mógł zagrać w słynnej ekranizacji
W ekranizacji poematu Adama Mickiewicza w reżyserii Andrzeja Wajdy Bogusław Linda wcielił się w Jacka Soplicę i księdza Robaka. Przed kamerą aktor poradził sobie na tyle dobrze, że nominowano go do Orła dla najlepszego odtwórcy głównej roli męskiej. Co ciekawe, mniej więcej w tym samym czasie złożono mu także propozycję wystąpienia w filmowej adaptacji innego dzieła polskiej literatury.
Chętny, by zatrudnić Bogusława Lindę na planie zdjęciowym, był Jerzy Hoffman. Uznany polski reżyser pracował wówczas nad przeniesieniem na ekran powieści "Ogniem i mieczem" Henryka Sienkiewicza.
Obsadę, w skład której weszli między innymi Michał Żebrowski, Zbigniew Zamachowski, Andrzej Seweryn i Marek Kondrat, miał dopełnić właśnie aktor, znany z "Pana Tadeusza". Ostatecznie nie pojawił się on jednak w produkcji. Dlaczego?
To dlatego Bogusław Linda odrzucił rolę
Podczas spotkania, które odbyło się w zeszłym roku w warszawskim Kinie Elektronik, Jerzy Hoffman wyznał, że początkowo nie wyobrażał sobie, by obsadzić w roli Bohuna w "Ogniem i mieczem" kogoś innego, niż Bogusław Linda.
Mimo tego angaż przypadł ostatecznie innemu aktorowi. Mowa o pochodzącym z Rosji Aleksanderze Domogarowie, który zdobył dzięki temu w Polsce ogromną popularność.
Z jakiego powodu Bogusław Linda nie przyjął roli w "Ogniem i mieczem"? Aktor ujawnił powód w wywiadzie, udzielonym portalowi wywiadowcy.pl.
Odmówiłem grania Bohuna w "Ogniem i mieczem", bo scenariusz wydawał mi się plastikowy i komiksowy – zdradził aktor.
Co ciekawe, Linda złożył jednak Hoffmanowi inną ofertę. – Zaproponowałem reżyserowi zagranie nawet epizodu, byleby dokądś pojechać i pojeździć konno. Niestety reżyser się obraził i moja propozycja nie została przyjęta – dodał aktor.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!