Polacy płaczą, gdy słyszą ten tekst. To zdanie z "Rancza" przeszło do historii TV
Serial "Ranczo" zaskarbił sobie sympatię widzów już za sprawą pierwszego odcinka, wyemitowanego niespełna dwie dekady temu. Obecnie produkcję uznaje się za klasykę polskiej telewizji. Nic zatem dziwnego, że w ostatnim czasie internauci przypomnieli sobie o jednej z najbardziej wzruszających scen z serii TVP. "[»Ranczo« przyp. red.] tak naprawdę jest o ludziach, a ludzie się nie zmieniają" - komentowali użytkownicy TikToka.
- Serial "Ranczo" został okrzyknięty dziełem ponadczasowym przez widzów.
- Internauci przypomnieli sobie o wzruszającej scenie z serii TVP.
- Scena z drugiego sezonu wywołuje ogromne emocje wśród internautów.
Premierowy odcinek "Rancza" został wyemitowany 5 marca 2006 roku w TVP1. Serial o niewielkiej miejscowości Wilkowyje prędko zaskarbił sobie sympatię ogólnopolskiej publiczności. Z perspektywy czasu można przyznać, że ta produkcja telewizyjna miała wszystkie atrybuty, które zapewniły jej nie tylko sukces kasowy, ale również zaszczytne miejsce w historii rodzimej popkultury.
Reżyserię nad dziesięcioma sezonami objął Wojciech Adamczyk, głównych bohaterów zagrali utalentowani aktorzy, a w scenariuszu nie zabrało ani "złotych myśli", wzruszeń, ani humoru.
Rozwiąż quiz o polskich serialach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te kultowe polskie seriale? Tylko kinoman zdobędzie 20/20
"Ranczo" okrzyknięte dziełem "ponadczasowym"
Początkowo planowano, że "Ranczo" zakończy się po czterech seriach w 2009 roku. Jednak w związku z olbrzymią popularnością rozpoczęto pracę nad kontynuacją serialu. Ostatecznie ostatni odcinek ukazał się w listopadzie 2016 roku. I chociaż w następnym roku minie od tego czasu dziesięć lat, entuzjaści "Rancza" nieustannie wracają do swoich ulubionych epizodów.
Nic zatem dziwnego, że jedna z piękniejszych scen została opublikowana w mediach społecznościowych i wywołała ożywioną dyskusję w komentarzach.
Internauci zgodnie przyznali, że dialog z "Rancza" wywołuje "ciarki na plecach". "Ten serial ma w sobie tyle mądrości i refleksji, że każdy powinien obejrzeć po kilka razy. Odkryjemy zawsze coś nowego", "Ten serial jest ponadczasowy, bo tak naprawdę jest o ludziach, a ludzie się nie zmieniają…", "Pięknie powiedziane", "Szczera prawda" - komentują użytkownicy TikToka.
Ta scena z "Rancza" wyciska łzy
W drugim sezonie "Rancza" rozegrała się jedna z najbardziej wzruszających scen w serialu. W 26. odcinku, na słynnej ławeczce Krystyny Więcławskiej, spotkali się Kusy i Japycz. Oczywiście we wspomnianych rolach wystąpili kolejno Paweł Królikowski i Franciszek Pieczka. Senior podzielił się swoim zmartwieniem: "Wyobraź pan sobie taką sytuację, że ja się oświadczam - a niech to - Michałowej. Za stary jestem, uważasz pan?".
"Nie, panie Stachu. Na miłość nigdy nie jest za późno. Za to na samotność - zawsze jest za wcześnie" - odpowiedział Kusy, doprowadzając Stacha do łez.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!