Polacy uwielbiali ją w "Kole fortuny". Tak dziś wspomina teleturniej
"Koło fortuny" to jeden z najsłynniejszych programów w polskiej telewizji, którego historia sięga początku lat 90. Wtedy hostessą była w nim Magda Masny. Jak po latach ocenia kilka lat spędzonych w teleturnieju, który przyniósł jej dużą rozpoznawalność?
- "Koło fortuny" należy do najbardziej kultowych programów.
- W latach 1992-1998 z programem była związana Magda Masny.
- Po latach odniosła się do swoich doświadczeń z programu TVP.
"Koło fortuny" to program czerpiący z amerykańskiego pierwowzoru "Wheel of Fortune". Teleturniej pierwotnie można było oglądać w TVP 2 w latach 1992-1998. Potem wrócił z nowymi odcinkami na krótko w 2007 r. Kolejny powrót zaliczył w 2017 r. Od tego czasu ma już jednak silną pozycję w ramówce.
Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Tylko mistrz zgarnie 70 proc.
"Koło fortuny" przez lata
"Koło fortuny" teraz prowadzą Błażej Stencel i Agnieszka Dziekan. Wcześniej przed nimi dużą popularnością cieszyli się duet Norbi i Izabella Krzan. Przez lata prowadzący zmieniali się kilka razy. W pierwszej wersji programu jego twarzami byli Wojciech Pijanowski i Magda Masny.
W istocie jednak to Pijanowski był gospodarzem teleturnieju, zaś Masny pełniła rolę hostessy, która odkrywała literki. Choć miała mniejszą rolę niż jej kolega z planu, to "Koło fortuny" również jej przyniosło dużą sławę. Jak jednak po latach Magda Masny wspomina produkcję TVP? Czy postrzegała siebie kiedykolwiek w roli gwiazdy tego formatu?
Tak kultowy program TVP wspomina Magda Masny
Magda Masny była związana z programem "Koło fortuny" przez sześć lat. W 1992 r. 23-letnia wówczas absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Szczecińskim trafiła do teleturnieju "troszeczkę przypadkiem". Jak bowiem opowiadała w TVP Info:
Byłam wcześniej fotomodelką. Okazało się, że fotograf Marek Czudowski, z którym wówczas pracowałam, zaniósł moje zdjęcia na casting. Potem przyszłam już na samą próbę kamerową. Pamiętam ogromne czarne studio, snop światła, czerwone światło kamery. Przeszłam się trochę w lewo i w prawo, uśmiechnęłam się. Potem z tej ciemności wyszedł Wojtek Pijanowski i stanął przede mną. Dziwne, że nie zemdlałam, bo dla mnie był wówczas absolutną legendą.
Z kolei w "Dzień dobry TVN" Magda Masny podkreślała, że praca na planie "Koła fortuny" była dla niej "doskonałą zabawą". Nawet jeśli - jak przyznała - "nie miała tam wiele do zrobienia, poza »Dzień dobry«, »Dobranoc państwu« i odsłanianiem tych literek »wte i wewte«".
Dodała, że "do tej pory, kiedy słyszy o tych 10 milionach ludzi, którzy ich oglądali, budzi to w niej szacunek, ale i zdumienie". Podobnie mówiła na łamach "Wprost". Zastrzegała tam stanowczo, że nie czuła się gwiazdą programu "Koło fortuny".
Trudno nazywać mój udział w "Kole fortuny" występem przed kamerą. Byłam w tle i odsłaniałam literki, więc nie była to wyjątkowo trudna do opanowania rola, do której musiałabym długo się przygotowywać – tłumaczyła.
Późniejsze losy Masny
Kiedy Magda Masny pożegnała się z teleturniejem "Koło fortuny", można ją było zobaczyć w roli prowadzącej programu "Tele-Top" i prezenterki "Panoramy" w gdańskim oddziale TVP 3. W późniejszych latach rozeszły się jej ścieżki z telewizją.
Zajmowała się PR-em w firmie odzieżowej, organizowała imprezy oraz wesela. Startowała też bez powodzenia w wyborach do Sejmu w 2005 r. z listy Zielonych, a także w 2009 r. do Europarlamentu z listy Porozumienia dla Przyszłości.
Magda Masny nie wyklucza jednak powrotu przed kamerę. W 2013 r., kiedy pracowała jako kwiaciarka, stwierdziła w wywiadzie dla TVP:
Gdy był program, w którym mogłabym opowiadać o kwiatach, to wróciłabym do telewizji, bo pracy w telewizji się nie zapomina.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!