Będzie nowy wiek emerytalny. "Żyjemy dłużej, musimy pracować dłużej"
Nowy raport OECD zapowiada znaczące zmiany dla przyszłych pokoleń pracowników. Organizacja wskazuje, że w części krajów normalny wiek emerytalny będzie sięgać 70 lat lub nawet więcej. To sygnał rosnącej presji wywołanej starzeniem się społeczeństw.
- Nowy wiek emerytalny w krajach OECD może wynieść 70 lat lub więcej.
- Polska i inne kraje doświadczają presji demograficznej.
- Podwyższenie wieku emerytalnego ma pomóc w stabilizacji finansów.
OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) przedstawiła prognozy, które pokazują, że systemy emerytalne w wielu państwach wchodzą w okres dużych zmian. Eksperci spodziewają się podwyższenia wieku emerytalnego dla osób rozpoczynających dziś karierę. Powinno to ustabilizować obciążone finanse publiczne. Jednym z kluczowych argumentów jest szybkie starzenie się społeczeństw oraz wydłużająca się długość życia.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Pamiętasz dziecięce zabawy w PRL? Jeśli wtedy żyłeś, musisz mieć 20/20
Wiek emerytalny do zmiany. Czy Polska jest zagrożona?
Raport OECD "Pensions at a Glance 2025" (Emerytury w pigułce 2025) wymienia grupę państw, w których normalny wiek emerytalny dla nowych pracowników sięgnie 70 lat lub więcej. Obecne progi różnią się znacząco, jednak w każdym z tych krajów działa mechanizm powiązany ze średnią długością życia.
W zestawieniu znalazły się m.in. Włochy, Dania, Estonia, Holandia i Szwecja, co pokazuje, że skala zmiany dotyczy różnych części Europy. Wspólnym elementem pozostaje rosnąca presja na systemy emerytalne.
OECD informuje również, że ponad połowa krajów członkowskich będzie podnosić wiek emerytalny. Najniższe wartości pozostaną w Kolumbii, Luksemburgu i Słowenii, gdzie granica wynosi 62 lata.
Najwyższe pojawią się w pięciu państwach, które według raportu osiągną poziom 70 lat lub więcej. Wzrost obejmie również średnie wartości dla całej OECD, co odzwierciedla powszechny trend wydłużania aktywności zawodowej.
Dane pokazują, że w nadchodzących latach rozbieżności między państwami mogą być jeszcze większe. Prognozy wskazują, że średni normalny wiek emerytalny wyniesie 66,4 lat dla mężczyzn i 65,9 lat dla kobiet, którzy wchodzą dziś na rynek pracy.
Kraje z najwyższymi progami mają reagować w ten sposób na rosnące wydatki i malejącą liczbę pracujących.
Wszystko przez demografię. Społeczeństwo starzeje się
OECD zwraca uwagę, że wiele państw zmaga się z wyzwaniami demograficznymi, które mogą poważnie osłabić rynek pracy. W niektórych krajach liczba osób w wieku od 20 do 64 lat spadnie o ponad 30% w ciągu 40 lat, co ograniczy możliwości finansowania świadczeń.
Do tej grupy należą m.in. Estonia, Grecja, Japonia, Korea, Łotwa, Litwa, Polska, Słowacja i Hiszpania. Problem jest szeroki i dotyczy zarówno Europy, jak i Azji.
Według prognoz do 2050 roku sytuacja będzie jeszcze trudniejsza. Liczba osób po 65 roku życia wyniesie 52 na każde 100 osób w wieku produkcyjnym. Obecnie wskaźnik to 33.
Oznacza to znaczący wzrost obciążenia systemów emerytalnych. Eksperci podkreślają, że bez zmian w polityce emerytalnej utrzymanie stabilności stanie się coraz trudniejsze.
Starzenie się społeczeństwa jest kluczowym wyzwaniem strukturalnym w krajach OECD, mającym istotne implikacje ekonomiczne, fiskalne i społeczne. [...] Ponieważ żyjemy dłużej i żyjemy dłużej w zdrowiu, musimy pracować dłużej – powiedział Sekretarz Generalny OECD Mathias Cormann, podczas publikacji raportu.
OECD przypomina, że wydłużająca się długość życia to nie jedyny czynnik wpływający na decyzje. Kraje argumentują, że ludzie pracują dłużej w dobrym zdrowiu, co pozwala stopniowo przesuwać granice wieku emerytalnego. Taki kierunek polityki ma pomóc ograniczyć skutki starzenia się społeczeństw i zachować równowagę między liczbą pracujących a liczbą pobierających świadczenia.