Wszystkich Świętych. Robisz stroik na 1 listopada? Za to możesz dostać mandat
Przygotowujesz stroik na Wszystkich Świętych? Uważaj, skąd pochodzą gałązki na cmentarz, które zamierzasz wykorzystać do dekoracji grobu bliskiej osoby. Szukając ich w lesie, musisz liczyć się z konsekwencjami nieodpowiedzialnego zachowania 1 listopada.
- Przed Wszystkich Świętych rośnie popularność naturalnych ozdób.
- Służby apelują o rozwagę przy pozyskiwaniu stroiszu.
- Za kradzież gałązek grożą kary finansowe.
Choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, popularne gałązki z drzew iglastych, które często zdobią groby, nazywają się stroisz. Pochodzą ze świerku, sosny lub jodły. Charakteryzują się trwałością i ładnym wyglądem przez dłuższy czas. To główne powody sprawiające, że dla wielu osób są idealne do tworzenia wieńców i bukietów na cmentarz.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Praca w PRL. Jeśli nie byłeś bumelantem, zgarniasz 20/20
Gałązki na grób. Służby apelują o rozsądek
Jak informuje Policja i Straż Leśna, stroisz pochodzi często z nielegalnych źródeł. Eksperci alarmują, że każde nielegalne cięcie gałęzi osłabia drzewa i zwiększa ich podatność na choroby oraz szkodniki.
Złodzieje najczęściej niszczą młode jodełki, ogołacając je niemal ze wszystkich stron. Tak uszkodzone drzewka w najlepszym przypadku będą się regenerować przez kilka sezonów. Często obumierają, pozbawione wsparcia młodych gałęzi.
Legalnie kupisz stroisz bezpośrednio w nadleśnictwach, które wydają tzw. asygnatę - dokument poświadczający legalność pochodzenia materiału. Gałęzie oferowane przez leśników pochodzą z koniecznych zabiegów pielęgnacyjnych drzew i są dla nich całkowicie bezpieczne.
Jak tłumaczą służby, kupując stroisz na groby u prywatnych sprzedawców, warto zapytać o pochodzenie gałązek. Uczciwy handlujący powinien przedstawić dokument potwierdzający legalność towaru.
Stroisz na cmentarz. Uważaj, narażasz się na karę
W całej Polsce rozpoczęła się akcja "Stroisz 2025", która potrwa do początku listopada. Straż Leśna wspólnie z Policją intensywnie kontroluje tereny leśne i punkty sprzedaży, aby powstrzymać nielegalne pozyskiwanie stroiszu na cmentarz. Właśnie przed Wszystkich Świętych popyt na naturalne ozdoby gwałtownie rośnie, a wraz z nim liczba kradzieży gałęzi z drzew iglastych.
Za kradzież gałązek na cmentarz z lasów grożą poważne konsekwencje finansowe. Zgodnie z art. 148 kodeksu wykroczeń, sprawcom grozi grzywna do 500 złotych. W przypadku sprawy rozpatrywanej przez sąd, kara może być jeszcze wyższa, a sędzia może dodatkowo orzec nawiązkę.
Dodatkowym wykroczeniem, często towarzyszącym kradzieży jest nielegalny wjazd pojazdu do lasu. Za takie naruszenie przepisów przewidziana jest grzywna od 20 do 500 złotych, a w przypadku odmowy przyjęcia mandatu sąd może orzec karę nawet do 5000 złotych.
Naturalne ozdoby na cmentarz są rzeczywiście bardziej ekologiczne niż tworzywa sztuczne. Pod warunkiem, że pochodzą z legalnych źródeł. Wybierając dekoracje na groby bliskich, warto pamiętać, że szacunek dla zmarłych powinien iść w parze z szacunkiem dla natury.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!