We wrześniu zadbaj o hortensje. Po tym zabiegu efekty będą piorunujące
Wrzesień jest miesiącem, w którym warto poświęcić nieco czasu roślinom. To kluczowe, aby w kolejnym sezonie zachwycać się ich pięknem. Dobrze jest zająć się w szczególności hortensjami. Odpowiednia pielęgnacja spowoduje, że w przyszłym roku będą cieszyć oko wspaniałymi kwiatostanami. Oto, co należy zrobić, by uzyskać świetny efekt.
- Hortensje królują w polskich ogrodach.
- Wrzesień to odpowiedni czas na ich pielęgnację.
- Dzięki temu w przyszłym roku będą zachwycać.
Hortensje od lat są nieodłącznym elementem wielu polskich ogrodów. Te kwiaty potrafią wyglądać spektakularnie. Oczywiście, jeśli odpowiednio się o nie dba. Troska, cierpliwość i poświęcanie im czasu to składniki, których efektem będą iście przepiękne rośliny. Teraz jest dobry moment na to, aby się nimi zająć.
Rozwiąż quiz o roślinach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o roślinach. Mniszek, mlecz, a może bez? Drugie pytanie to zasadzka!
We wrześniu dobrze zadbać o hortensje. Przede wszystkim warto je przycinać. Trzeba jednak wiedzieć, jak zrobić to w odpowiedni sposób. Różne rodzaje tej rośliny wymagają bowiem nieco innego podejścia. Wiedza jest kluczem, aby wykonać to jak najlepiej. Dzięki temu w kolejnym sezonie kwiaty będą stanowić o pięknie naszego ogrodu.
Zrób to z hortensjami we wrześniu
Dlaczego powinno się przycinać hortensje? Kwiaty te wypuszczają nowe przyrosty. To z kolei powoduje, że roślina się zagęszcza, a światło nie dociera do jej wnętrza. W efekcie pędy stają się słabsze i są podatniejsze na różnorakie choroby. Przycinanie pomaga więc w dbaniu o kondycję hortensji, a także skutkuje wypuszczaniem przez nią nowych pędów. Dzięki temu można też nadać jej pożądany kształt.
Nie każdą odmianę hortensji należy przycinać. Hortensja ogrodowa zupełnie tego nie potrzebuje. Ten gatunek kwitnie bowiem na pędach zeszłorocznych. Pozbycie się ich spowoduje, że roślina nie będzie mieć kwiatów w kolejnym sezonie. Dlatego też, jeśli ten rodzaj rośnie w naszym ogrodzie, powinniśmy zostawić go w spokoju.
Sytuacja wygląda inaczej, jeśli chodzi o hortensje bukietową, dębolistną i krzaczastą. W dwóch pierwszych przypadkach należy usunąć słabe i suche pędy. Hortensję bukietową przycina się o nawet połowę, a dębolistną - o 1/3. O tę samą długość powinno się też przyciąć we wrześniu hortensję krzaczastą.
Dzięki takiemu zabiegowi, hortensja będzie odpowiednio się rozwijać. Skrócone pędy to także przygotowanie rośliny na zimę. W razie opadów śniegu, nie będą się one pod nim uginać, co może grozić złamaniem. Bezwzględnie trzeba jednak pamiętać, by sposób przycinania dostosować do gatunku, który rośnie w naszym ogrodzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!