Nigeryjczyk zaśpiewał przedwojenny przebój. Jurorzy nie mogli wyjść z podziwu
Po półtorarocznej przerwie w emisji „Mam talent” ponownie zagościł na antenie TVN-u. To już piętnasta edycja programu, którego uczestnicy prezentują przed widzami swoje wyjątkowe zdolności w nadziei na sięgnięcie po główną nagrodę – 300 tysięcy złotych. W minioną sobotę do walki o wygraną stanęli kolejni śmiałkowie. Show skradł jednak 28-letni Nigeryjczyk. Co takiego pokazał na scenie?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
„Mam talent” ponownie na antenie. Ruszyła kolejna edycja show
Piętnasta edycja „Mam talent” wystartowała 2 marca. Producenci programu postanowili jednak wprowadzić do niego kilka zmian. Dawnych gospodarzy show zastępują teraz Jan Pirowski i Agnieszka Woźniak-Starak. Do zasiadającej w jury Agnieszki Chylińskiej dołączyli z kolei Marcin Prokop oraz Julia Wieniawa.
Zobacz także: Te seriale kostiumowe trzeba obejrzeć! Polacy mają się czym chwalić
Pierwszym etapem talent show są castingi, podczas których poszczególni uczestnicy starają się udowodnić jurorom, że to właśnie oni zasługują na zwycięstwo. W gronie osób marzących o sięgnięciu po wygraną znalazł się też Daniel Kenechukwu.
W sobotnim odcinku programu Nigeryjczyk, który na co dzień mieszka w Łodzi, postanowił pochwalić się zebranej w studiu publiczności swoim talentem wokalnym. 28-latek nie wywarł jednak na jury dobrego pierwszego wrażenia. Dlaczego?
Zobacz także: Modliła się, by znaleźć na ulicy dziesięć złotych. Uratował ją serial „Na dobre i na złe”
Nigeryjczyk zaskoczył jurorów „Mam talent”. Nagrodziła go fala oklasków
W ostatnim odcinku „Mam talent” jak co tydzień nie brakowało przyciągających uwagę występów. Najwięcej emocji wywołał jednak na scenie Daniel Kenechukwu. Pochodzący z Nigerii mężczyzna przedstawił się jurorom, a następnie zaczął śpiewać jeden z przebojów Sanah, zmieniając jednak nieco jego tekst. Na żart uczestnika błyskawicznie zareagował Marcin Prokop:
Już, dziękujemy – zwrócił się do uczestnika dziennikarz.
Po kilku minutach prezenter zaczął jednak żałować swoich słów. We właściwej części swojego występu Daniel Kenechukwu wykonał bowiem utwór „Już nie zapomnisz mnie” spopularyzowany przez Aleksandra Żabczyńskiego. Głos 28-latka w mgnieniu oka wprawił zebranych w osłupienie. Gdy Nigeryjczyk skończył śpiewać, nagrodzono go owacjami na stojąco.
Zobacz także: Zachwycają się nim Danuta Stenka i Krystyna Janda. Mówią o nim „niedoceniony”
Powodujesz, że emocje, które ze sobą przyniosłeś, to dobro, to ciepło, ten entuzjazm, to się przebija przez szkło. I za to wielkie brawa – pochwalił mężczyznę Marcin Prokop.
Z podziwu nad talentem mężczyzny nie mogła wyjść także Julia Wieniawa:
Masz niesamowity, mocny głos. Naprawdę. Super się ciebie słucha. I brawo za repertuar. Poza tym masz energię, która zaraża – powiedziała piosenkarka.
Cały występ Daniela Kenechukwu możecie obejrzeć poniżej. Jak podoba Wam się jego interpretacja przedwojennego przeboju?
Zobacz także: Edyta Geppert była na szczycie. Podjęła decyzję, która zmieniła wszystko
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!