Nie żyje aktorka z "Klanu". Katarzyna Miernicka miała 59 lat

2 min. czytania
08.10.2023 08:20
Zareaguj Reakcja
Nie żyje aktorka Katarzyna Miernicka. Przez wiele lat była związana z warszawskim Teatrem Ateneum. Pożegnał ją kolega z byłej pracy - Wiktor Zborowski.
|
fot. KATARZYNA MIERNICKA ZAGRAŁA W 'KLANIE'. FOT. ŹRÓDŁO: ARCAION/PIXABAY, Astrotao/Youtube.pl

Katarzyna Miernicka odeszła 4 października 2023 roku. W chwili śmierci miała 59 lat. W latach 1987-1999 karierę zawodową łączyła z Teatrem Ateneum, Wiktora Zborowskiego. Następnie pracowała jako instruktorka technik wschodnich tai-chi i qigong. Oprócz ról teatralnych aktorka zagrała w takich produkcjach jak „Awantura o Basię”, „W Labiryncie”, a także znano ją z roli pielęgniarki Anny Strzałkowskiej w serialu „Klan”.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!

Zobacz także: To on wcielił się w Janusza Tracza. Jak potoczyła się kariera Dariusza Kowalskiego?

 

Nie żyje aktorka „Awantury o Basię” – Kasia Miernicka

Katarzyna Miernicka przyszła na świat 13 lutego 1964 roku w stolicy. Ukończyła Wydział Aktorski PWST i przez wiele lat wiązała swoją karierę z warszawską sceną teatralną. Po 12 latach na dobre zrezygnowała z aktorstwa i całkowicie odmieniła swoje życie. Była wówczas instruktorką technik wschodnich tai chi i qigong. Argumentem przemawiającym za takim rozwojem sytuacji był nadmiar odczuwanego przez nią stresu. Na swojej stronie internetowej pisała, że odbił się on znacznie na jej zdrowiu.

Zobacz także: Sławę przynieśli jej „Sami swoi”. Wypadek wywrócił jej życie do góry nogami

 

Odeszła Katarzyna Miernicka z „Klanu”. Aktorstwo ją zmęczyło

Warto nadmienić, iż Kasia Miernicka wystąpiła w kilku spektaklach Teatru Telewizji, takich jak „Spadek na życzenie”, „Niech żyje miłość”, „Amadeusz”. Grała także epizodyczne role w serialach: mamę Basi w „Awanturze o Basię”, studentkę farmacji Julię w „W labiryncie”, czy pielęgniarkę Annę w „Klanie”. Po tym doświadczeniu przyszedł czas na zmianę ścieżki zawodowej.

Byłam dosłownie wyczerpana z energii. Zaczęłam szukać metody, która przyniesie mi ulgę, wytchnienie od rozhuśtanych emocji, a nade wszystko pozwoli złapać względną równowagę w życiu. I tak zetknęłam się z jogą i dosłownie niewiele później usłyszałam o taichi i qigongu. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam, jak mój chiński nauczyciel demonstrował wolne i pełne gracji ruchy, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu i radości, coś w środku mnie rozumiało, co on robił. Tak jakby moja energia życiowa – moja qi – przemówiła: „Znam to i chcę tego! O to mi właśnie chodziło, tego szukałam – wyjaśniała.

Katarzyna Miernicka miała 59 lat. Pożegnali ją przyjaciele z Teatru Ateneum. O śmierci aktorki napisał w sieci między innymi Wiktor Zborowski.

„Odeszła Kasia Miernicka. Aktorka. Za wcześnie. Śpij Kasiu spokojnie” – czytamy.

Zobacz także: Grała Stefcię w “Trędowatej”. Po 30 latach wraca na wielki ekran!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!