advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Nowożeńcy kochają ten hit lat 50. Omal nie wylądował w koszu

3 min. czytania
14.12.2025 11:28
Zareaguj Reakcja

"Za ten pierścionek oddałabym dziś sto innych" śpiewała pod koniec lat 50. Rena Rolska. Utwór o drogocennej błyskotce, podarowanej dziewczynie na szczęście, w mgnieniu oka urósł do rozmiarów przeboju. Za jego powstanie odpowiadał ceniony polski kompozytor. Gwiazda estrady nie posiadała się ze szczęścia, kiedy podarowano jej jego dzieło.

Przebój z lat 50. nuciła cała Polska
fot. Kadry z teledysków / Rena Rolska / Telewizja Polska / YouTube
  • Rena Rolska cieszyła się mianem jednej z najbardziej uzdolnionych artystek estradowych w PRL.
  • Ten przebój, który zaśpiewała pod koniec lat 50., nuciła potem cała Polska.
  • Współpraca z kompozytorem, który odpowiadał za utwór, była dla piosenkarki zaszczytem.

Rena Rolska przyszła na świat 19 stycznia 1932 roku. Na scenie zaczęła zaś występować w połowie lat 50. Zdolnej piosenkarce szybko udało się podbić serca tysięcy słuchaczy – zarówno tych w kraju, jaki i za granicą. Ledwie trzy lata po swoim debiucie nagrała jednej z największych przebojów w całym jej repertuarze – "Złoty pierścionek".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polskie przeboje lat 50. Tylko mistrz zdobędzie 17 punktów

1/20 "Nawet gdybyś miała, wrócić do mnie znów, z żalu i zdziwienia brakło by mi słów" to słowa piosenki wykonanej przez...

Historia szlagieru, który znają dziś niemal wszyscy Polacy, sięga roku 1958. Właśnie wtedy melodię do wielkiego hitu skomponował jeden z najbardziej cenionych muzyków w kraju – Jerzy Wasowski. Co ciekawe, gdyby nie on, piosenka mogłaby nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Autor tekstu, Roman Sadowski, nie był bowiem do niej do końca przekonany…

Ulubiony przebój Polaków omal nie wylądował w koszu

Pod koniec lat 50. Jerzy Wasowski pracował dla Polskiego Radia i z tej racji zamieszkiwał w jednej z warszawskich kamienic mieszczących się przy ulicy Wilczej. Któregoś dnia wizytę złożył mu właśnie Sadowski. W ramach zobowiązań zawodowych on także tworzył dla rozgłośni nowe utwory, które później trafiały do repertuaru dziesiątek gwiazd estrady.

[Sadowski] przyniósł kilka tekstów do wyboru. Zaczął rozkładać kartki. Kompozytor je przeglądał, ale jego uwagę zwróciła ta kartka, której autor nie dołączył do pozostałych. Jerzy Wasowski spytał o ten tekst, a Roman Sadowski odpowiedział, że z niego nie jest zadowolony... – opowiadała Monika Wasowska z Fundacji Wasowskich.

Wasowski pozostawał nieugięty, wobec czego tekściarz pokazał mu ostateczne szkic. Okazał się on właśnie zarysem piosenki "Złoty pierścionek". – Położył go na pulpicie pianina... Zaczął czytać i zostawił do opracowania, gdyż bardzo się spodobał – relacjonowała dalej zajmująca się popularyzacją spuścizny kompozytora Wasowska. Gdy utwór doczekał się muzyki, powędrował wprost do Reny Rolskiej.

Zobacz także

Ta piosenka dała artystce wielką sławę

Możliwość zaśpiewania piosenki, której melodia wyszła spod pióra samego Wasowskiego, była dla artystki wielkim wyróżnieniem. To Sadowski zdecydował, że właśnie ona powinna dostąpić tego zaszczytu.

Wybrałam się do kawiarni w Hotelu Bristol na spektakl kabaretu "Szpak", chciałam obejrzeć ich program, tam spotkałam Romana Sadowskiego, który powiedział, że ma dla mnie nową piosenkę i wręczył nuty. Z zaciekawieniem spojrzałam na nazwisko kompozytora i oniemiałam z wrażenia, kiedy przeczytałam: Jerzy Wasowski – mówiła cytowana przez Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu Rolska.

Radość, jaka ogarnęła gwiazdę, była nie do opisania. – Zaśpiewać piosenkę Jerzego Wasowskiego było dla mnie marzeniem od lat. Od początku "Złoty pierścionek" ogromnie mi się podobał, z radością nagrałam go dla radia, a to, co się stało po emisji na falach eteru, przeszło moje najśmielsze oczekiwanie – wyjawiła.

Pogodne lata [PODCAST]
Z kopyta "Kulig" rwie. Pogodne lata #16
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Równie mocno co samej piosenkarce utwór spodobał się także słuchaczom. – Przez lata musiałam prawie na wszystkich koncertach bisować "Złoty pierścionek", tak w kraju, jak i za granicą. Jestem przekonana, że ta piosenka była fundamentem mojej popularności – twierdziła Rena Rolska.

Wszystko, co było później, opierało się na sympatii, jaką zyskałam u szerokiej publiczności, śpiewając "Złoty pierścionek". Pamiętam o tym i z dużą serdecznością wspominam obydwu twórców: Jerzego Wasowskiego i Romana Sadowskiego – dodała wykonawczyni szlagieru.

Przeboju Reny Rolskiej można posłuchać poniżej:

Oglądaj