Krzysztof Cugowski zdradził wysokość swojej emerytury. "Nie przeżyłbym za to"
Temat pieniędzy i emerytur zawsze rozgrzewa opinię publiczną, szczególnie jeśli dotyczy znanych osób. W ostatnich miesiącach nastąpił prawdziwy wysyp artystów, którzy twierdzili, że otrzymują głodowe emerytury. W tej sprawie swojego stanowiska nie krył też Krzysztof Cugowski.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Krzysztof Cugowski jest zapracowany na emeryturze
Krzysztof Cugowski jest jednym z najbardziej znanych i cenionych polskich wokalistów. Oczywiście najbardziej kojarzony jest z zespołem Budka Suflera, którego był współzałożycielem w 1969 r. i z którym występował do 2014 r.
Stworzył z nim kilkanaście albumów i wylansował takie ponadczasowe klasyki jak "Takie Tango" czy "Bal wszystkich świętych". W kolejnych latach nagrywał z kolei ze swoją formacją Cugowscy czy z Zespołem Mistrzów.
Choć piosenkarz siedem lat temu osiągnął wiek emerytalny, nadal nie rezygnuje z pracy i koncertowania. Dlaczego? Nie kryje, że głównie ze względu na niewystarczającą emeryturę. To kolejny artysta, który podnosi ten temat. Na niskie świadczenia z ZUS-u narzekali m.in. Maryla Rodowicz, Alicja Majewska czy Marek Piekarczyk z emeryturą wynoszącą… 7,70 zł.
Zobacz także: Kto sprzedał najwięcej albumów w historii? Odpowiedź może zaskoczyć!
Jednak w przeciwieństwie do nich, Krzysztof Cugowski nie pomstuje na państwo. Jakiś czas temu w rozmowie z "Super Expressem" ocenił, że w dużej mierze sam sobie zgotował taki los, bo nie był na etacie i nie odprowadzał normalnych składek do ZUS-u, tylko preferencyjne, wynoszące jednie 14 gr miesięcznie.
Problem w tym, że w czasach PRL-u w zasadzie nie było zawodu muzyka. Nie mieliśmy etatów, dostawaliśmy jedynie umowy zlecenie na koncert lub na trasę. Żeby uściślić – nie skarżę się i do nikogo nie mam pretensji. Taki jest system i tyle. Oczywiście, że nie będę z tego żył. Wciąż będę pracować, koncertować – tłumaczył były wokalista Budki Suflera.
Zobacz także: Nienawidził roli, którą pokochały miliony. Taki był Wojciech Pokora
Oto obecna emerytura byłego lidera Budki Suflera
Na jaką więc emeryturę może liczyć Krzysztof Cugowski? Pierwotnie do jego kieszeni trafiało zaledwie niecałe 600 zł. Po waloryzacji było to 1000 zł. Teraz, według "Super Expressu", jest to już 1700 zł.
Zobacz także: Marcin Daniec zakochał się od pierwszego wejrzenia. „Jak w Harlequinie”
73-letni piosenkarz ostatnio ponownie rozmawiał z tabloidem. W wywiadzie zastrzegł, że nawet obecna kwota otrzymywana z ZUS-u nie jest wystarczająco wysoka, żeby móc się z tych pieniędzy utrzymać.
Nie dałbym rady przeżyć z tego, co ZUS jest mi łaskaw zapłacić, więc będę musiał śpiewać do śmierci jak Mieczysław Fogg – wyznał Krzysztof Cugowski.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!