Nienawidził roli, którą pokochały miliony. Taki był Wojciech Pokora
Wojciech Wacław Pokora - urodzony 2 października 1934 r. w Warszawie, zm. 4 lutego 2018 tamże - polski aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy i reżyser teatralny.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!
Wojciech Pokora nie urodził się jednak aktorem. Jego droga życiowa nie zawsze prowadziła go w tę stronę. Ukończył on bowiem Technikum Budowy Samochodów w Warszawie, a potem przez kilka lat pracował w warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych. Swój talent odkrył dzięki aktywności w przyzakładowym kółku teatralnym pod patronatem Teatru Powszechnego, do którego należał z innym świetnym aktorem Jerzym Turkiem. Za radą od jednego z aktorów postanowił zdawać do szkoły teatralnej.
Zobacz także: Wojciech Pokora: „Niczego nie żałuję. Nie do końca wszystko było szczęśliwe, ale da się przetrwać.”
Bogata kariera
Pokora dostał się do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, gdzie w trakcie nauki poznał swoją żonę - Hannę. Jednak ze względu na brak akceptacji ich związku przez rodziców zmuszeni byli wziąć potajemny ślub. Po obronie dyplomu prowadził zajęcia na tej samej uczelni. Jednocześnie przez dziesięciolecia występował na teatralnych deskach.
Współpracował z Teatrem Dramatycznym, Teatrem Nowym czy Teatrem Kwadrat. Występował także w spektaklach Teatru Telewizji. W swoim ogromnym dorobku artystycznym zebrał również doświadczenie kabaretem. Występował z grupami Owca czy Dudek, przez wiele lat był też aktorem Kabaretu Olgi Lipińskiej.
Pokora szerokiej publiczności zostanie w pamięci przede wszystkim dzięki genialnym rolom w takich filmach jak: "Poszukiwany, poszukiwana", "Brunet wieczorową porą", "C.K. Dezerterzy" czy też kontynuacja, czyli "Złoto dezerterów". Niezapomniane będą również jego role serialowe, którymi zachwycał całe pokolenia widzów. Zagrał m.in. w Lalce, Karierze Nikodema Dyzmy czy Alternatywy 4.
Zobacz także: Bohdan Łazuka i jego najlepsze role – za to go uwielbiamy
Błogosławieństwo i utrapienie
Pytany podczas wywiadów o znienawidzoną rolę przyznał, że to właśnie jedna z jego największych filmowych kreacji. Mowa tu o gospodyni Marysi, w którą wcielił się w filmie "Poszukiwany, poszukiwana". Niezbyt dobrze wspominał szczególnie sławę, jaką przyniosła mu ta postać:
Kilka razy musiałem zmieniać numer telefonu, bo tak często dzwonili do mnie żartownisie z pytaniem: "Czy zastałem Marysię?". Podobnie krzyczały za mną dzieci na podwórku - opowiadał Wojciech Pokora w audycji "Portret słowem malowany".
[instagram reel=false]Z drugiej strony najbardziej lubił postać hrabiego Żorża Ponimirskiego, w którego wcielił się na potrzeby serialu Kariera Nikodema Dyzmy. Niezależnie od tego, która rola uznawana jest za jego szczyt umiejętności, każda z nich była na swój sposób wyjątkowa i warta zapamiętania.
Wojciech Pokora zmarł 4 lutego 2018 w wieku 83 lat na skutek komplikacji po udarze mózgu. Pochowany został na cmentarzu Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 w Radzyminie.
Zobacz także: Jej kabaret podbijał serca widzów. Olga Lipińska skończy wkrótce 85 lat
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!