Joe Lando rozkochiwał widzki "Doktor Quinn". Jego serce złamała koleżanka z planu

EK
2 min. czytania
01.04.2024 16:49
Zareaguj Reakcja
Jednym z seriali, bez których trudno wyobrazić sobie telewizję lat 90., jest niewątpliwie "Doktor Quinn". Panie z całego świata wzdychały do Sully'ego, ale odgrywający go Joe Lando nie widział świata poza koleżanką z planu. Nie było szczęśliwego zakończenia.
|
fot. Joe Lando miał romans z koleżanką z planu 'Dr Quinn' ( kadr z serialu 'Dr Quinn')

Serial "Doktor Quinn" emitowano w latach 1993–1998. Tytułową – i zarazem główną – bohaterką amerykańskiej produkcji była doktor Michaela Quinn, w której postać wcieliła się Jane Seymour.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl! 

Inną wielką gwiazdą "Doktor Quinn" był Joe Lando (jako Byron Sully). Amerykański aktor pochodził z rodziny, która mogła poszczycić się włoskimi, rosyjskimi, a nawet polskimi korzeniami. To właśnie dzięki występowi w hicie stacji CBS Lando stał się jedną z ikon lat 90.

Zobacz także: Ostatnie spotkanie Krzysztofa Krawczyka z żoną. „Moja kochana laleczko…”

Szybko okazało się jednak, że dzięki "Doktor Quinn" Joe Lando zdobył nie tylko bogactwo i rozpoznawalność, ale również – miłość. Amerykanin stracił głowę dla pięknej Jane Seymour, a i aktorka odwzajemniła uczucia przystojnego – w 1993 trafił na listę 50. najpiękniejszych ludzi świata wg magazynu „People” – kolegi po fachu.

Nie mogłem oprzeć się urokowi Jane. Zakochałem się do szaleństwa. Byliśmy kochankami przez jakiś czas. Nasze love story bardzo dużo kosztowało – przyznał po latach Joe Lando (Plotek).

Zobacz także: Halina Rowicka jako caryca Katarzyna II. „Doskonale ukazuje temperament mamy”

Dlaczego Joe Lando ostatecznie nie zaznał szczęścia u boku pięknej wybranki? Jak podaje amerykański magazyn "Hello", już po rozpoczęciu romansu z kolegą z planu Jane Seymour spotkała na swojej drodze Jamesa Keacha. To właśnie drugiego z kandydatów ostatecznie postanowiła poślubić, łamiąc tym samym serce dotychczasowemu kochankowi.

Zobacz także: Tak Japończycy ocenili polski żurek. Ich reakcja mówi wszystko

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!