Jako Janusz Tracz siał postrach w "Plebanii". Zdradził, jak traktowali go fani serialu

2 min. czytania
19.05.2024 10:19
Zareaguj Reakcja
Dariusz Kowalski stał się sławny na całą Polskę za sprawą roli Janusza Tracza w serialu "Plebania". W niedawnym wywiadzie aktor zdradził, jak wspomina grę tego czarnego charakteru, i jak na niego reagowali widzowie.
|
fot. Dariusz Kowalski. wikimedia/Fryta 73/CC-BY-SA-2.0

60-letni Dariusz Kowalski debiutował w zawodzie niemal 35 lat temu. Ma na swoim koncie wiele różnorodnych ról serialowych i filmowych. Jednak cały czas najbardziej kojarzony jest jako Janusz Tracz z serialu "Plebania". Była to dla aktora pierwsza duża rola w ogólnopolskiej produkcji telewizyjnej.

Wcześniej błyszczał głównie w teatrze. Dariusz Kowalski występował w "Plebanii" przez cały czas trwania serialu, a więc w latach 2000-12. Produkcja TVP szybko została pokochana przez widzów i stała się wielkim przebojem telewizyjnym.

Tak ludzie postrzegali serialowego Janusza Tracza

A jak postrzegany był Janusz Tracz? Nie była to w końcu postać pozytywna. Miała bezpośrednie powiązania ze światem przestępczym. Mimo to Kowalski stworzył w hicie Telewizji Polskiej na tyle charakterystyczny, złożony i intrygujący czarny charakter, że cieszył się ogromną popularnością widzów.

Zobacz także: Władysław Hańcza lubił towarzystwo kobiet. Żona nie mogła znieść jednego

W niedawnym wywiadzie dla Plejady aktor wspominał, że teraz na ulicy "rozpoznają go też ludzie młodzi, którzy w czasie emisji serialu byli małymi dziećmi". Z jakimi reakcjami dokładnie się spotyka? Otóż – w większości z pozytywnymi.

Nawet w czasie, gdy "Plebania" była emitowana, mimo że grałem taką postać, nie spotykałem się z przejawami niechęci. Raczej były to wyrazy sympatii – zdradził Dariusz Kowalski.

Dariusz Kowalski nie żałuje roli w "Plebanii"

Dariusz Kowalski powiedział Plejadzie, że występy w takim hicie jak "Plebania" i kreowanie tak wyrazistej postaci jak Janusz Tracz, "dają rozpoznawalność i popularność, a z drugiej strony mogą szufladkować". 

Wyjawił, że "ostatecznie nie dostał roli w dwóch projektach filmowych ze względu na mocną serialową identyfikację". Zastrzegł jednocześnie, że nie żałuje gry w serialu.

Mogłem zdobyć doświadczenie, wiele się nauczyć, no i pracować z fantastycznymi ludźmi, bo taka była ekipa tworząca "Plebanię" - tłumaczył.

We wcześniejszych wywiadach Dariusz Kowalski podkreślał jednak, że nie chciałby po latach ponownie zagrać Janusza Tracza. W rozmowie z Dominiką Figurską-Chorosińską oznajmił, że "cieszy go, iż postać,

którą zagrał, ma jakiś odzew", ale "dla niego ten rozdział jest zamknięty".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!