Gdy zobaczyła go w "Ogniem i Mieczem", przepadła. Ale on wolał inną
Choć nie był tak "dziki i niebezpieczny" jak książkowy pierwowzór, Aleksander Domogarow w roli Bohuna sprawił, że wzdychało do niego kilka pokoleń Polek. Rosyjski aktor zdobył serca publiczności właśnie dzięki swojemu występowi w filmie "Ogniem i Mieczem" Jerzego Hoffmana. Jedną z osób, które uległy jego urokowi, była Izabela Kuna.
Rozwód Izabeli Kuny z pierwszym mężem, Dariuszem Kurzelewskim, zbiegł się w czasie z premierą filmu. Już wtedy była zauroczona Domogarowem. Gdy dowiedziała się, że wraz z rosyjskim aktorem pracować będzie na jednym planie filmowym, postanowiła skorzystać z szansy, którą dostała od losu.
Zobacz także: Nobel przeszedł mu koło nosa. Prof. Władysław Natanson był znakomitym naukowcem
Aleksander Domogarow wolał Steczkowską
W filmie "Na Koniec Świata" w reżyserii Magdy Łazarkiewicz wcieliła się w postać modelki. Artystą malarzem, któremu pozowała, był właśnie Aleksander Domogarow. Podczas kręcenia jednej ze scen musiała stać przed rosyjskim aktorem bez ubrań. Podkreślała jednak, że czuła się komfortowo, dzięki profesjonalizmowi partnera. Podobno przez pewien czas miała nadzieję, że za jego zachowaniem może kryć się coś więcej. Szybko okazało się jednak, że Domogarow skupiał swoje zainteresowanie na innej koleżance z planu - Justynie Steczkowskiej. Kuna zaakceptowała tę sytuację i skupiła się na swojej pracy.
Minęły lata, a drogi Izabeli Kuny i Aleksandra Domogarowa ponownie się skrzyżowały — tym razem na planie serialu "Krew z Krwi". Przewrotny los sprawił, że dekady później to aktor okazywał zainteresowanie Kuną. A ona, zupełnie tak, jak on lata wcześniej, pozostawała odporna na jego zaloty. Jak sama wspominała w wywiadach, była zdumiona zmianą, jaką przeszedł Domogarow - aktor nie przypominał już swojego młodszego siebie, był grubszy i siwy, ale jego charyzma i swoboda w kontaktach z ludźmi nadal były niezaprzeczalne.
Zobacz także: 58 lat temu Sinatra zaśpiewał „Strangers in the Night”. Utwór, który rozpala serca
Monumentalne widowisko filmowe
Film "Ogniem i Mieczem", adaptacja powieści Henryka Sienkiewicza, to nie tylko opowieść o miłości, zdradzie i heroicznych czynach, ale także monumentalne widowisko filmowe, które na zawsze wpisało się w historię polskiego kina. Tłem akcji są XVII-wieczne wydarzenia historyczne: konflikt polsko-ukraiński, powstanie Bohdana Chmielnickiego i wojny polsko-kozackie. Reżyser Jerzy Hoffman zdołał przenieść na ekran epicką skalę tej historii, a rola Aleksandra Domogarowa jako Bohuna stała się jedną z najbardziej pamiętnych kreacji w polskiej kinematografii. Choć filmowi towarzyszyły pewne kontrowersje i krytyczne głosy, to bez wątpienia przyniósł on widzom wiele emocji i zapadł w ich pamięci na lata.
Zobacz także: To dzieje się za kulisami „Familiady”. Czy Strasburger pożegna się z programem?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na radiopogoda.pl!