Zbigniew Buczkowski pobił rekord ikony PRL. "Pracowałem jak szalony"
Zbigniew Buczkowski to jeden z najwybitniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych. Widzowie zapamiętali go przede wszystkim z występów w kultowych komediach PRL. W swoim dorobku zgromadził pokaźną liczbę kilkuset roli, dzięki czemu pobił dotychczasowy rekord Leona Niemczyka. To nie pozostało jednak bez wpływu na jego życie rodzinne.
- Zbigniew Buczkowski jest jednym z najbardziej zasłużonych polskich aktorów.
- Znany jest przede wszystkim z występów w wielu kultowych produkcjach z czasów PRL.
- Aktor jakiś czas temu pobił rekord, który do tej pory należał do Leona Niemczyka.
Zbigniew Buczkowski debiutował na początku lat 70. epizodyczną rolą kelnera w filmie "Dziewczyny do wzięcia" w reżyserii Janusza Kondratiuka. Ten niepozorny angaż rozpoczął wspaniałą karierę jednego z najważniejszych polskich aktorów. Dokładnie 20 marca Buczkowski obchodzi 74. urodziny. Z tej okazji wspomnimy o pobitym rekordzie, który miał niemały wpływ na jego życie prywatne.
Rozwiąż quiz o serialach PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rozpoznaj kultowe seriale PRL. Mniej niż 15/20 to wstyd
Zbigniew Buczkowski przebił samego Leona Niemczyka
Rekord największej liczby ról filmowych i telewizyjnych przez długi czas należał do wielkiego Leona Niemczyka. Jak się jednak okazuje Zbigniew Buczkowski zdołał go przebić, o czym sam aktor dowiedział się przypadkiem. Niestety jego poświęcenie pracy odbiło się na życiu rodzinnym, a szczególnie na relacji z dziećmi.
Całe życie pracowałem jak szalony. Człowiek zarabiał, a dzieci wychowywała żona - powiedział Buczkowski w wywiadzie udzielonym dla "Super Expressu".
Niemniej jednak, jak aktor twierdzi w swojej autobiografii, starał się spędzać z rodziną jak najwięcej wolnego czasu. Zbigniew Buczkowski przyznaje też, że to właśnie rola ojca jest dla niego najważniejsza.
Ze wszystkich moich życiowych ról najważniejszą była i wciąż jest rola ojca. Sam wychowywałem się bez ojca, więc starałem się, żeby moje pociechy miały wszystko. W miarę możliwości poświęcałem im jak najwięcej czasu. Byłem bardzo zajęty pracą, ale w każdej wolnej chwili uczestniczyłem w życiu domowym - napisał aktor w książce "Pisz pan książkę!".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!