advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Wróżka przepowiedziała jego śmierć. Latami próbował ją przechytrzyć

2 min. czytania
02.04.2025 19:21
Zareaguj Reakcja

Miał zostać filozofem, a skończył jako aktor. I to nie byle jaki. Z pewnością nie spodziewał się, że zostanie nestorem aktorskiego rodu, który do dzisiaj cieszy się poważaniem. Dobiesław Damięcki 2 kwietnia 2025 roku świętowałby 126. urodziny. 

Dobiesław Damięcki jako Raskolnikov i Łukasz Niepołomski
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • Dobiesław Damięcki zadebiutował na scenie już w dwudziestoleciu międzywojennym. 
  • W trakcie wojny był aktywnym żołnierzem, odznaczonym orderem Virtuti Militari.
  • Urodził się 2 kwietnia 1899 roku, dziś świętowałby 126 urodziny.

"Dzieje grzechu", "Wyrok", "Róża" czy "Profesor Wilczur" to przedwojenne filmy, w których mieliśmy okazję oglądać Dobiesława Damięckiego, jednego z najwybitniejszych aktorów przedwojennej Polski. Zanim został aktorem, bronił kraju podczas I wojny światowej, a podczas drugiej brał czynny udział w ruchu oporu. Jedno wydarzenie o mało nie przekreśliło jego życia. Na szczęście udało mu się wyrwać ze szponów śmierci.

Rozwiąż quiz o znanych aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Najlepsi polscy aktorzy. Jesteś mistrzem, jeśli pamiętasz 17/20!

1/22 Ten aktor zasłynął między innymi dzięki roli Maksa Paradysa w filmie „Seksmisja”. Można go było także oglądać w takich produkcjach, jak „Kingsajz” i „Dekalog X”. O kim mowa?

W 1917 roku Dobiesław Damięcki rozpoczął naukę filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Jeszcze w tym samym roku dołączył do Lotnego Oddziału Polskiej Organizacji Wojskowej. Brał udział w największej akcji ekspropriacyjnej POW. Rok później walczył na froncie. Szybko awansował na starszego porucznika. Za swoje zasługi został odznaczony orderem Virtuti Militari.

Dobiesław Damięcki miał zabić aktora-kolaboranta

W 1925 roku dołączył do Teatru Reduty. Występował na deskach teatru w całej Polsce. Z roku na rok stawał się coraz bardziej znaczącym aktorem, jednak wydarzenia z 1941 roku zmieniły wszystko. Damięcki działał w ruchu oporu.

Nic więc dziwnego, że kiedy Igo Sym, aktor-kolaborant namawiał innych do wzięcia udziału w antypolskim spektaklu, nie wytrzymał i podsumował go w kilku ostrych słowach. "Wypije człowiek bruderszaft z jakimś ścierwem, a potem wstydzi się przez całe życie" - miał krzyczeć Damięcki na jego widok.

Redakcja poleca

Kiedy Sym zginął śmiercią tragiczną, podejrzenia padły właśnie na Dobiesława Damięckiego. I choć nie miał z tym nic wspólnego, nagle całe życie jego i jego rodziny stanęło pod znakiem zapytania. "Zabrałam nasze szczotki do zębów, mydło, ręcznik, jakiś kaftanik i pieluszki. Zdążyliśmy uciec w ostatniej chwili, po dwóch godzinach w naszym domu już byli hitlerowcy" –  mówiła Irena Górska, żona aktora, w rozmowie z "Wysokimi Obcasami". 

Wróżka przepowiedziała jego śmierć 

Sześć dni po śmierci Igo Syma hitlerowcy wydali list gończy. Damięcki i Górska musieli zmienić tożsamość i ukrywać się w wiosce pod Ostrowcem Świętokrzyskim. To właśnie tam na świat przyszli ich synowie — Maciej i Damian. Maciej Damięcki był z kolei ojcem Mateusza - zdolnego aktora młodego pokolenia.

Pogodne lata [PODCAST]
"Sami swoi" i ich tajemnice. Pogodne lata #03
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Dobiesław Damięcki marzył o poślubieniu Ireny Górskiej, jednak ta nie chciała się zgodzić. Powodem była przepowiednia wróżki, która powiedziała jej, że mężczyzna, którego poślubi, przedwcześnie umrze. Zgodziła się dopiero wtedy, kiedy u aktora wykryto raka płuc. Zmarł 1,5 miesiąca później. W ten sposób przepowiednia się spełniła.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RadioPogoda.pl!